@Mzil: może i masz rację co do toksyczności polaków na czatach w grze ale bardziej mnie denerwują boty i hacki w których (przynajmniej w wowie) przodują ruscy.
@MATiASSek: wiesz co kiedyś były takie specjalne zbugowane kwiatki na których boty się zatrzymywały i lootowały je bez końca. Teraz już tego nie ma i to trochę boli :/
@bbackbone: BL. Rok nie. Codziennie wziełam sobie za cel wyfarmić matsy na około sto flasek na inta. Czyli dziennie z samych flasek to jest około 32000g. Do tego trzeba doliczyć seedy z kwiatków+proce flasek+prolongi. To tak na moje oko około 40k dziennie. Czyli około 75 dni ale też trzeba wziąć pod uwage gold z wq, misji, czasem farmie transmogi i takie tam. Na święta może zdąże mu to kupić.
@bbackbone: Pewnie masz rację ale ja mam tylko 2 postacie na 110. Poza tym może się wydawać to dziwne ale takie monotonne farmienie z odpaloną muzyką bardziej mi pasuje. Tylko boty wkurzają :/
Nie chcę bronić żadnej z nich ale zastanawia mnie jedno. Przeglądałam po tym odcinku FB Magdy i jakaś babeczka jej napisała komentarz w stylu "ble ble gratulacje Pani Magdo cierpliwości" na co Magda jej odpisała, że pokazali i tak "lżejsze momenty" a te bardziej skandaliczne wycieli. No jedzie mi tu czołg jak jakakolwiek telewizja wycina skandaliczne momenty i pokazuje te łagodniejsze.
Dziewczyny, dlaczego wy jesteście takie durne? Przeraża mnie skala tego zjawiska. Zobaczcie ile jest tych komentarzy w poście. https://www.facebook.com/groups/385936694841561/permalink/1216807455087810/ A potem lamenty dlaczego kobiety zarabiają mniej od mężczyzn i dlaczego jest ich mniej na stanowiskach kierowniczych. Bo jesteście durne. Jeżeli któraś z Was czuje się tym urażona, to przepraszam, ale uogólniając nie można tego nazwać inaczej.
Czy wyobrażacie sobie analogiczną sytuację z mężczyznami? Chcesz fajnie i niedrogo kupić opony do samochodu? Nowe opony w cenie hurtu.
Wstęp: Mój niebieski kiedy coś go całkowicie nie interesuje/akurat nie słucha co mówię/ jest zajęty zawsze odpowiada jedno "ciekawe". Ja: Ble ble ble i kupiłam to ale myślałam, że jednak taniej wyjdzie. Niebieski: Ciekawe.
Wczoraj zadzwoniła do mnie koleżanka z pracy. Zostawiłam telefon w domu więc odebrał niebieski, żeby jej powiedzieć, że zapomniałam go wziąć z domu (telefonu, nie niebieskiego). Ona przez bite 15 minut opowiadała mu plotki, żaliła się na pracę. On jak to on:
@HEHEHEHEHEBENIZ: nie każdy. Mój kolega kiedy się "wyłącza" odpowiada "ta". Jak chce położyć nacisk na tym, że jednak słucha mimo, że nie słucha odpowiada "taaaaa". Im więcej "a" tym bardziej jego zdaniem przekonujące :D
@sprzedafcaMakaronu: ta koleżanka to taka 50+ lat Grażynka. I nie wiem czy kiedyś ktoś ją przegadał, gdyby była w tym olimpiada to ona by wygrała na bank. Ostatnio z okazji zbliżających się wszystkich świętych opowiadała mi w pracy przez godzinę ze szczegółami o myciu grobów dodając do tego historie osoby, która jest tam pochowana ( ͡°͜ʖ͡°)
@50HerbatGreya: jesteśmy ze sobą już jakiś czas i wiem, że kiedy zaczyna odpowiadać "ciekawe" czas uciąć temat. On też wie, że ja wiem więc to takie milsze "ale weź już nie mów bo mnie to nie obchodzi"
@Tomek1902: ojej co Ty taki złośliwy. Każdy czasem nie słucha, kolega raczej wyłącza się nie przy mnie ale kiedy ktoś poruszy tematy polityczne przy nim. Wtedy opcja "taa" uaktywnia się automatycznie.
Serio nie wiedziałam, że pod takim żartobliwym wpisem wyleje się jakiś hejt na kobiety jakie my to płytkie i głupie nie jesteśmy. Ten ostatni komentarz nie jest do Ciebie Tomku, Ty normalnie zadałeś pytanie.
Będzie długo. Mieszkam w małym mieście, wychowałam się w rodzinie raczej biednej ale nigdy nie było sytuacji, żeby nie było co "do gara włożyć". Od dziecka moim marzeniem było wyjechać z tego zadupia, którego największym wydarzeniem było poślizgnięcie się księdza na mszy niedzielnej. Najbardziej marzyłam o UK. I było to w czasach kiedy UK nie było jeszcze tak "modnym" miejscem emigracji dla Polaków. Po skończeniu 18 roku życia postanowiłam zacząć działać w tym
@WroziaZebuzia: Nie wiem, nie utrzymuję z nimi kontaktu od tego wydarzenia. To małżeństwo to jacyś dalecy znajomi znajomej mojej matki więc to nie jest żadna rodzina dla mnie ani nawet dla niej. Znała ich bodajże z Polski jak jeszcze tu mieszkali z jakiegoś zakładu pracy. @dziecielinapala: Pewnie, że mogłam ale wtedy nie wydawało mi się, żeby rozwiązywało to mój problem tkwienia w -15 stopniach, na parkingu w Niemczech.
@noicoztego: Poinformowałam ją ale co ona mogła zrobić, to byli jej dalecy znajomych, których znała przelotnie x lat temu kiedy mieszkali w Polsce i pracowały razem.
@Super-Rafalek: 3 lata temu. Nie wiem co chcieli zrobić ale odniosłam wrażenie, że to nie tak, że jakiś handel ludźmi czy coś. Raczej w------i się, że ich nie posłuchałam z tym dowodem.
@Smookie: może nie ujełam tego czytelnie. UK było modne jak wyjeżdzałam, NIE BYŁO modne jak chciałam wyjechać. Przynajmniej nie w takiej skali jak obecnie.
@MuchomorCzerwony: @sssabae: planuję wyjazd w przyszłym roku. Zbieram fundusze bo w obecnej chwili co nie odłożę to nagle musi iść na bieżące potrzeby. @robertK: tak, umiem. Nie perfekto ale dogadać się spokojnie tak.
@jmwaj: to był zwykły osobowy i jechaliśmy ale w 5 osób. Najstarszy miał lecieć razem z babcią samolotem (babcia miała zostać na jakiś czas zanim oswoje się z dzieciakami). Tatuś za kierownicą, średni synek z przodu (miał może z 10 lat), ja, matka i mała z tyłu. Było trochę ciasno ale bez przesady. Auto było ładne i luksusowe, marki nie podam bo ja rozróżniam samochody na zasadzie "fajny, taki se,
a czy Ty wiedziałeś, że Anglia leży najbliżej jupitera? Nie wiem czy to troll ale patrząc na jej kanał może nim NIE być. Podstawowy angielski wymagany.
Ostatnio zrobiłem sobie post jednodniowy i było spoko, zero problemu. Ogólnie od teraz mam zamiar jeden dzień w tygodniu nic nie jeść w ogóle i tylko pić dużo wody. Dla zdrowotności i ogólnych korzyści. Także psychologicznych. W najbliższym czasie zrobię też podejście do postu dwudniowego.
#strangerthings