bała się ostracyzmu UE
Dziwne, neuorpa ciagle wmawia, ze unia to nasz przyjaciel i partner i gdsie bysmy byli gdyby nie oni, a tu okazuje sie, ze unia jest czyms czego nalezy sie BAĆ?
I to jeszcze rozumiem, ze uniosceptycy by sie bali, ale pupile unii i ich sojusznicy? To brzmi jak jakis terror i wykorzystywanie, a nie partnestwo.

















źródło: comment_7pNoC2Ckc4BpOW8X5IUrKxey7PJea89g.jpg
Pobierz