Kurde! Wpadłem na super pomysł! Jeden prosty trick, żeby uzdrowić polską służbę zdrowia (lekarze nienawidzą mnie).
Zwiększmy limity na studiach lekarskich do JEDNEGO studenta medycyny na stulecie! Nie, nie... Posłuchajcie! Niech to będzie tylko jeden nowy lekarz, ale zo to będzie to super-duper najlepszy specjalista! To będzie lekarz nad lekarzy ze -wszystkimi- specjalizacjami! Najlepszy na 100 lat polskiej historii! Super-lekarz! Zapłacimy mu taką część budżetu państwa jaką tylko będzie chciał (no trudno...), ale za to on
@Eillis: Do dzisiaj mnie zaskakuje jak białek jest śliskim człowiekiem, że na krzywy ryj wrąbał się do rady mediów sunsoliniego, a jednocześnie nie ma w polskim internecie drugiej takiej osoby, która tak mocno wchodziłaby w dupę lewicowemu odchyłowi libków jakim jest neuropa. Jak to się mówi pokorne ciele dwie matki ssie - pokazały to dobrze reklamy Orlenu za COVIDa.
Mirki, chciałbym się zaopatrzyć w wykrywacz kabli w ścianach. (Mam paranoję, za każdym razem jak mam coś wiercić.) Kupiłem sobie wcześniej jakiś pierwszy lepszy po taniości i g---o totalne. Możecie polecić jakiś dobry model? Nie zależy mi na milionie funkcji - im prostszy, tym lepiej, ale przede wszystkim, niech dobrze spełnia swoje zadanie.
@Eillis nie chce cię zmartwić te proste wszystkie są bardziej lub mniej gówniane, zresztą te droższe też nie są nieomylne. Trzeba nauczyć się ich używać i rozumieć to wtedy da przydatne.
Piszę powieść w formie strony internetwej. Daje mi to teoretycznie możliwość dodania do niej podkładu muzycznego. Zastanawiam się, czy to dobry pomysł...
Pomińmy wszystkie kwestie techniczne i "pierdoły": muzyka była by opcjonalna, subtelna, nie narzucająca się, bez wokali, dopasowana do czytanego fragmentu itd.
To, co mnie zastanawia to, czy (ogólnie mówiąc)
Co sądzisz o pomyśle dodania ścieżki dźwiękowej do tej powieści?
Muzyka fajna i nie dekoncentruje.33.3% (3)
Muzyka fajna, ale strasznie dekoncentruje.11.1% (1)
Ta muzyka do bani, ale nie dekoncentruje.0% (0)
Ta muzyka do bani i dekoncentruje.0% (0)
Muzyka do powieści to w ogóle poroniony pomysł.44.4% (4)
To skomplikowane... Napiszę w komentarzu.11.1% (1)
@Cerber108: Czaję. Dzięki za podzielenie się opinią!
Jak wcześniej eksperymentowałem, to miałem dokładnie tak samo. Nie dało się czytać. Z aktualną muzyką przychodzi mi to łatwiej i daję już radę. Ale nie jestem pewien, z czego to wynika... Czy to kwestia nowej muzyki, czy się przyzwyczaiłem, czy jeszcze coś innego... Sam nie wiem.
Zobaczymy. Może faktycznie z tego zrezygnuję. Ale poczekam jeszcze na więcej opinii. Może to kwestia indywidualna i
Byłem kiedyś zapisany na przelewy do Unicefu, ale po jakimś czasie się wycofałem.
Dzwoni dzisiaj do mnie babka od nich. Wyglądało to, mniej więcej, tak: - Dzień dobry, czy mogę zająć 5 minut. - Eeeeh. No dobra. - Uprzedzam, że rozmowa jest nagrywana.
Piszę powieść w formie strony internetwej. Daje mi to teoretycznie możliwość dodania do niej podkładu muzycznego. Zastanawiam się, czy to dobry pomysł...
Pomińmy wszystkie kwestie techniczne i "pierdoły": muzyka była by opcjonalna, subtelna, nie narzucająca się, bez wokali, dopasowana do czytanego fragmentu itd.
To, co mnie zastanawia to, czy (ogólnie mówiąc) "książka" powinna mieć muzykę.
Czy książka powinna mieć muzykę?
Tak, to fajny pomysł.39.0% (16)
Nie, to kiepski pomysł.48.8% (20)
Nie wiem, może, chyba. Napiszę w komentarzu12.2% (5)
@Eillis: są osoby które przy muzyce nie są w stanie czytać. Nie wiem czemu, ale są i nawet trochę ich jest. Z kolei niektórzy lubią słuchać do czytania ale tylko swoje wybrane. Proponuję zatem zamiast muzy na stronie linka do proponowanej playlisty na Spotify albo YT
@Eillis: miasto musi sobie jakoś radzić gdy marszałek torunia odcina nas od kasy z budżetu województwa, a mieliśmy taki fajny plan na praktyki dla studentów chemii ( ͡°͜ʖ͡°)
@OstreSranko: Ciekawe, że stosują taką formę organizacyjną. Nawet w kontekście samej wojny w Iranie.
W książce motywy wojskowe są tylko jednym z wielu wątków, więc nie zależy mi na tym, żeby zagłębiać się w temat bardziej, niż to konieczne. Ale może mi się to jeszcze do czegoś przyda, bo jest tu pewne podobieństwo. Z tego co mówisz to system irański jest zaprojektowany, żeby funkcjonować w trudnych warunkach, w przypadku przerwania
@Eillis: Z tego co słyszałem, każda prowincja ma własna logistykę, zaopatrzenie w amunicje itd. Strącenie "króla" niewiele dało Amerykancom. Wszystko funckjonuje bez niego. Taka forma wojny ma się jak najbardziej nie opłacać wrogu. To ciekawy kasus do rozwiązania.
@Eillis: To trochę dziwne, że napisałeś książkę po angielsku ale nie czytasz książek po angielsku. Dialogi w różnych krajach się różnie zapisuje. Jak się przesiada z polskich lektur na angielskie, to jednym z utrudnień jest właśnie inna konwencja zapisywania dialogów. Zdziwiłem się, że u Ciebie są w tej naszej polskiej konwencji, ale też nie znam się jakoś na tym - może nie jest to błąd.
Zwiększmy limity na studiach lekarskich do JEDNEGO studenta medycyny na stulecie!
Nie, nie... Posłuchajcie!
Niech to będzie tylko jeden nowy lekarz, ale zo to będzie to super-duper najlepszy specjalista! To będzie lekarz nad lekarzy ze -wszystkimi- specjalizacjami! Najlepszy na 100 lat polskiej historii! Super-lekarz!
Zapłacimy mu taką część budżetu państwa jaką tylko będzie chciał (no trudno...), ale za to on