@MiernaBabcia: To my mieliśmy w technikum spoko nauczycielkę. Jak się spytała jednego mózga co to jest asymilacja Żydów (coś tam przerabialiśmy w tej tematyce), to ten wypalił bez większego zastanowienia:
"Zamienianie ich w mydło". Lekcji już nie było, bo nikt nie potrafił się powstrzymać od śmiechu.
@MiernaBabcia: na mnie się w liceum kobita z matmy mściła (do końca szkoły) bo na pierwszej klasówce narysowałam jej tyci osiołka pod moim imieniem i nazwiskiem który mówi "następnym razem się nauczę". Podobno obraziłam tym nieszczęsną kobiecinę i skończyło się na wezwaniu rodziców. Nawet w 4 klasie pinda potrafiła mi to wypomnieć ( ͡°ʖ̯͡°)
Czas na obiecane wam jakiś czas temu krawatowe rozdanie Uszatego! Na pierwszy rzut leci trzech przecudnej urody zawodników wagi ciężkiej. Od lewej:
1. Bordo - nikogo nie muszę przekonywać, że to pożądany kolor. Jeśli pragniecie go mocniej niż czegokolwiek na świecie, a wykop nie chce tego pragnienia zaspokoić - dziś dzięki temu rozdaniu możecie znaleźć się tak blisko bordowego jak nigdy dotąd ;)
@UszatyBloger: Nie żyjesz! Jeżeli choćby pomyślisz, zeby mi nie wysłać krawata to znajdę cię i zabije! Nie ma takiej siły, która by mnie powstrzymała. Pozostałe dwa mozesz wysłac do kogo chcesz w tym kraju, ale jeden ma trafić do mnie. Inaczej zabije twoja żone, twoją siostrę i jej dzieci a potem poderżnę gardło twojej matce. Zabije też twoją babkę, prababkę, dziadka i pradziadka, a potem
Wracając wczoraj w nocy z kolegą natknąłem się na leżącego chłopaka na ul. Kościuszki (Wrocławianie wiedzą, że generalnie nie jest to najlepsze miejsce, żeby leżeć na ulicy, zwłaszcza nocą). Nad nim stał już jakiś koleś i dzwonił po pogotowie.
Po krótkiej rozmowie udało się wyciągnąć z leżącego jak ma na imię, wiedział jaki jest dzień, ale nie miał pojęcia co tu robi. Po kilkukrotnym
@LosoweZnaki: ja pamiętam jak na woodstocku piorunujace wrażenie zrobiło na mnie jak ta społeczność dbala o siebie, na poczatku aż dziwilo mnie jaka empatia tam panowała, a później sam zacząłem przeciągać z--------h ludzi do cienia
@jankotron: Piękny tekst. Przyznam się, iż z bezdomnymi nie miałam wiele wspólnego. Opowiem jednak taki mój mały epizodzik.
Przyjechałam porannym pociagiem do Warszawy z domu na egzamin z matematyki. Pierwszy semestr, pierwsza sesja. Stresowałam się strasznie, bo to drugie i ostatnie podejście miało być. Godz. 6 rano siedzę sobie w Costa, albo innej kawiarni na Dworcu Centralnym i rozwiązuję zadanka. Do środka wchodzi Pani, brudna, z torbami. Nie sposób się
A to coś złego niby? To po prostu hobby, równie dobrze mógłbyś być 'uzalezniony' od gry w piłkę, czy jakiegoś sportu, być fanatykiem wędkarstwa, czy maniakiem kolekcjonowania jakichś przedmiotów.
Cumple, jaka według was była by randka doskonała, gdybyście mogli puścić się wodzy fantazji? #pytanie Wołam też #rozowepaski coby się wypowiedziały i was #stulejacontent bo wiem że was tu dużo i że fantazje macie ciekawe.
#takietam #swieta #dobrze #wies