Chciałem Wam zajawić coś nietypowego. Z wykształcenia i zawodu jestem technikiem elektrykiem. Na co dzień bawię się szafami sterowniczymi, automatyką i kablami w zakładach przemysłowych. Ale zamiast kolejnego nudnego schematu elektrycznego, postanowiłem zrobić coś szalonego – napisałem i wydałem własnym sumptem rasowy thriller przemysłowy!
Książka nazywa się „Napięcie Krytyczne”, a jej akcja toczy się w moim rodzinnym Włocławku, w halach fabryki „Atmosfera”. Nie ma tu wyssanych z palca bzdur czy klasycznych, nudnych schematów
@Neocaridina: Raczej tak, bo płaski brzuch , nie ma zmian skórnych, a koronkowe fioletowe majtki z kwiatowym wzorem klasyka gatunku @tomwick55 @vorky @tomwick55
MIRKI! MIRABELKI! Już jutro zaczyna się najważniejszy turniej czterolecia w #pilkanozna - #mundial! Niestety zabraknie na nim naszej reprezentacji. Nie oznacza to jednak, że będzie pozbawiony emocji. Oto bowiem wraca największa wykopowa zabawa w typowanie wyników #mecz i różnych zwariowanych zdarzeń... #mirkomundial! (。◕‿‿◕。)
Uczestnicy dwóch poprzednich edycji (wliczam w to również #mirkoeuro) wiedzą mniej więcej, na
Chcesz być wołany(a) do typów? Zaplusuj ten komentarz! OSTRZEGAM: to może być nawet 7 (albo i jeszcze więcej) wołań dziennie! Jeśli nie chcesz być już wołany(a), odplusuj ten komentarz.
**Prosecco, które nie potrzebuje kolejki po talony**
Cuvee 24 Bandamatina Colesel to prosecco z regionu Treviso w Wenecji Euganejskiej, robione metodą Charmat – czyli drugą fermentację przeprowadza się w zbiornikach, nie w butelce, co zachowuje świeże, owocowe bąbelki zamiast drożdżowego charakteru szampana. Ciekawostka dla wtajemniczonych: szczep Glera, z którego powstaje prosecco, do 2009 roku oficjalnie nazywał się Prosecco – zmieniono nazwę, żeby chronić region, nie winogrono. Trochę jak przemianowanie ulicy
Żona sie domagała mebla ogrodowego do altany. Zrobiłem rozeznanie - wszędzie marketowy syf a jak fajne to kosmiczne ceny. Dlatego spiąłem dupę i stwierdziłem że zrobię sam. Póki co kanapa się robi, dojdzie stolik i może fotel.
Jestem zadowolony z efektu więc #chwalesie bo takie #diy mogę robić z chęcią.
@fizzly: dałem 1500 zl za materiał, ale to miało być na narożnik 2,2x2,4m + stół + fotel. Generalnie zostanie mi jeszcze, więc taka kanapa to tak na oko 700zl za materiał.
#jedzzwykopem #jedzenie #zupkichinskie WSTĘP Słuchajcie, mam w domu około 180 różnych zupek chińskich do zjedzenia (w zeszłym roku coś sobie ubzdurałem, że będzie w najbliższym czasie wojna i zacząłem kupować jak poyebany xD). Jako, że jestem ich koneserem to postanowiłem dokumentować je w formie elektronicznego pamiętnika, wraz z oceną. Także zapraszam do czarnolistowania jeśli kogoś nie interesuje -----------> #rewiazupek
Siemanko. #chwalesie regałem na książki lub jak kto woli biblioteczką - prawie 3m dębowego mebla na przechowywanie książek. Całość klejona, żadnych oczywiście wkrętów, gwoździ etc. Wnosiliśmy to na 1p w pięciu a i tak sufit trochę ucierpiał :D luzu do sufitu jest dosłownie kilka mm, więc najtrudniejsze we wnoszeniu było ustawienie regału poziomo w celu dosunięcia do ściany.
Dzień 4 & 5 Legowisko do oceny , jest 20:37 i właśnie sobie w nim leżę . Nie jestem sam , bo dołączyly sie jeszcze 3 osoby, ale tylko ja śpię dziś bez namiotu.
Te ostatnie 2 dni to jedna wielka walka z upałami . Dziś było 33 stopnie , ale upał to w zasadzie od 9 rano tak do 18. Gdyby nie mieć ciężkiego plecaka to byłoby to jakoś znośne. Wczoraj trekking na
Dużo postów o tym, że w majówkę trzeba się n-----ć n---------ć, a ja nieskromnie się pochwalę, że właśnie stuknęło 2 miesiące bez kropli alkoholu i jedziemy dalej.
Skąd ta chęć szukania poklasku, że się czegoś nie robi?
@mohiccan: A moim zdaniem bardzo fajnie że się o tym mówi i promuje zdrowy styl życia, zwłaszcza w Polsce gdzie kultura picia alkoholu i akceptowanie go jest na bardzo wysokim poziomie.
Chciałem Wam zajawić coś nietypowego. Z wykształcenia i zawodu jestem technikiem elektrykiem. Na co dzień bawię się szafami sterowniczymi, automatyką i kablami w zakładach przemysłowych. Ale zamiast kolejnego nudnego schematu elektrycznego, postanowiłem zrobić coś szalonego – napisałem i wydałem własnym sumptem rasowy thriller przemysłowy!
Książka nazywa się „Napięcie Krytyczne”, a jej akcja toczy się w moim rodzinnym Włocławku, w halach fabryki „Atmosfera”. Nie ma tu wyssanych z palca bzdur czy klasycznych, nudnych schematów
źródło: 94f48b26-db8a-4b1b-ab47-c831a4e4ec85
Pobierz