Jako że chce spopularyzować noszenie wśród Polaków normalnych skarpetek, co chwilę będę robić #rozdajo z jedną para takiż tychże skarpet. wysyłka paczkomat na mój koszt.
Przychodzi facet do sklepu i prosi o pączka. Zjada dżem, a resztę pączka wyrzuca. Następnego dnia znów przychodzi i prosi o 10 pączków. Znów zjada dżem, a resztę wyrzuca. I tak codziennie i coraz więcej pączków kupuje. Raz przychodzi, kupuje 1000 pączków, zjada dżem i wyrzuca resztę. Sprzedawca pyta: – A to pan jest motocyklistą? – Tak, a skąd pan wie? – No bo motocykl stoi przed sklepem. #heheszki
Kiedy jechałem do Wrocławia Autosanem to pękła opona i zrozpaczony kierowca poszedł naprawiać silnik. Miałem rację że mercedesy szybko się psują, szczególnie ten chevrolet marki volvo. Kierowca mówił że naprawił ten tłumik. Chłodnica się przegrzała i trzeba było szybę wstawiać bo bez świateł nie ma zderzaka. Gdy ruszyliśmy to okazało się że kierowca został na drodze i deptał trawę kopiąc w beton. Na koniec dnia gdy słońce wschodziło zaszedłem do
@onpanopticon meneli nienawidzę. Ale jak człowiek leży już na glebie z morda wciśnięta w błoto (choć przez własne decyzje), ale zamiast wkopywać się głębiej samemu w to błoto, prosi o pomoc i pokazuje, że to na serio, to podać mu pomocna dłoń jest gestem bardzo ludzkim i szlachetnym.
Sparowalo mnie ostatnio z fajna dziewczyna. Gadalismy jakis czas na tinderze a potem przeslimy na facebooka. Na facebooku miala podobne zdjecia jak na profilu randkowym. Dla mnie to w ogole szok, ze z kims mozna tyle gadac i wymieniac wiadomosci. Ewidentnie cos zaskoczylo i rozmowa nie byla tylko wymiana opinii na dany temat ale serio sprawiala mi przyjemnosc. Nawet lapalem sie na tym, ze zamiast pracowac czy cos tan porobic wolalem z
Jednak sprawdza się zasada, że mając miękkie serce trzeba mieć twardą dupę.
Robiłem zlecenie dla znajomych. Takich dość dobrych się wydawało. Zrobiłem dobrą cenę itp. Ogólnie był kosztorys ale część zmian w trakcie "na gębę". I tak finalnie zostałem w tym tygodniu wydymany na 2.5-3k €, bo ona "nic takiego nie mówiła" itp. Twierdzi też, że oszukałem ich na fakturze, bo dla niej metr kwadratowy i metr bieżący to to samo. Powiedziałem "tak, spoko, centymetr,
Pod tagiem #r2z publikuję historię z życia zakładu karnego, którego jestem funkcjonariuszem od ponad dekady. Obecnie pracuję już od dłuższego czasu w dziale penitencjarnym jako wychowawca i mam pod swoją opieką prawie setkę recydywistów penitencjarnych. Tyle słowem wstępu.
Siedział kiedyś u nas taki stary garus. Grypsujący starej daty. Już w tej chwili nie pamiętam ile miał w sumie wyroku, ale jak do nas wjechał to miał już odsiedziane dobre
W 2006 byliśmy w stanie za brutto kupić 1 513 burgerów, teraz 1 143, netto pewnie wyszłoby to jeszcze gorzej, bo czym większa kwota tym więcej zabierają, ale nie znalazłem średniej netto z 2006. #inflacja #ekonomia