Ehh mam 23 lata a nie potrafie sobie znaleść kobiety. Brakuje mi kogoś bliskiego czuje ,że straciłem szanse.Nie mam nawet żadnej koleżanki. Same meskie znajomych. Zyjąc w 60 tysiecznym miescie ,nie ma nawet szans kogos poznac.Tutaj nie ma miejsc dla młodych ludzi.
A strałem sie ,wyszedłem z depresji spowodowanej rozwodem oraz smiercią mojej mamy.
W sieci jest bardzo dużo głosów krytycznych wobec Orlenu. Jeden z takich wpisów pojawił się na portalu Wykop.pl. Użytkownik portalu opisuje swoje doświadczenia z usługą Orlen Paczka i nazywa ją s*aczka.
W ramach protestu w sprawie kooperacji sami wiecie kogo z sami wiecie kim, ustawiamy wszyscy avatary zaprojektowane przez [$~fdbabc44d59cf3d54bba0660fe2abef5~$] ( ͡° ͜ʖ ͡°)
7 miesięcy temu obiecałem zawołać wszystkich pulsujących ten wpis w czerwcu by poinformować ich czy słowa prezesa narodowego banku polskiego Adam Glapińskiego o tym że po styczniu ceny w Polsce będą spadać się spełniły. No to uwaga ceny od stycznia nie tylko nie spadają a wręcz rosną jeszcze szybciej xD Dziękuje za uwagę, a teraz zaczynam wołać 11k osób xD
Clint Eastwood - Clint Eastwood planował robić karierę sportową. Pasjonowała go lekkoatletyka, a aktorstwo traktował jako pracę dorywczą. Było tak do roku 1958, kiedy został zaangażowany jako...
Pytanie do mirków i mirabelków z rimword. Znalazłem sobie idealne miejsce pod budowę koloni w górach, dokładnie jedno wejście z którego przeciwnicy mogą atakować trochę miejsca zielonego, woda na generatory i reszta góry. Po drodze miałem event który sprawił, że odkryło mi zablokowany wcześniej obszar, i ten obszar był połączony z bokiem mapy. I teraz mam problem bo z mojego 1 wejścia do koloni, zrobiły się dwa, z tym że to drugie
Kruca Mirki, mam składowisko tylko dla zwierząt w sensie siano i pasza, a w składzie z jedzeniem mam to odchaczone na nie. Koloniści twierdzą że nie ma składowiska żeby t siano dać gdzieś z pola. Jakieś rady? #rimworld
Ehh mam 23 lata a nie potrafie sobie znaleść kobiety. Brakuje mi kogoś bliskiego czuje ,że straciłem szanse.Nie mam nawet żadnej koleżanki.
Same meskie znajomych. Zyjąc w 60 tysiecznym miescie ,nie ma nawet szans kogos poznac.Tutaj nie ma miejsc dla młodych ludzi.
A strałem sie ,wyszedłem z depresji spowodowanej rozwodem oraz smiercią mojej mamy.