Czemu tyle nowych filmów, seriali, gier musi być tak ciemnych? Rzygam już tym. Wydawanie milionów na charakteryzację, scenografię itd., a później nawet tego nie widać na ekranie. Poniżej porównanie Shoguna z 1980 z wersją 2024. #film #seriale #gry
@RedBulik: Dlatego wcale nie oglądałem tego nowego Szoguna, raz, że oryginał jest tak dobry, że jakieś nowe wydanie nie jest potrzebne (z wyjątkiem oczywistych pobudek dla napchania sobie kabzy), dwa, widziałem te uch och ciemne zwiastuny i straciłem zainteresowanie. Prawie jak w memie ze „średniowiecznym filtrem”.
@RedBulik: Och, to tym lepiej, że nie próbowałem tego oglądać. Brak stylizacji języka jest rażący w większości szeroko rozumianych historycznych tytułów- zresztą co w tym dziwnego, skoro dużo ludzi nie jest w stanie wysłowić się nawet w obecnie używanym języku.
to byli tworcy takich gier Shadow of War, Shadow of Mordor, FEAR 1 i 2, Blood 1 i 2 czy Kapitan Pazur. i robili grę Wonder Woman przez ostatnie lata. rip.
@SmugglerFan: Także NOLF i AvP2, które z FEARem należą do moich ulubionych strzelanek tego studia. Mordory średnio mi się podobały jako bezmyślne klikacze z idiotyczną fabułą, ale nadal nieco szkoda, że studio zostało zamknięte.
celem nie jest jakiekolwiek opisanie gry a wytykanie elementów woke. To nie jest recenzja, to nacechowana ideologicznie szydera.
W odróżnieniu od czego? Recenzji obiektywnej®, która będzie udawać, ze DEI nie istnieje, zaś ludzie, którzy o tym mówią są tylko xyzistami? Wytykanie danych elementów nie są szyderstwem. Są zwyczajnym...wytykanie elementów. Szyderstwem są dla tych, którym te elementy
@tubkas12: Nie widzę jakoś głębi w kiepsko prowadzonej narracji oraz dziecięcym wręcz przesłaniem. Gry Cage'a nie są dobre. Używanie słowa „jest” tutaj nawet nadużyciem, gdyż większość jego tytułów można obejrzeć od deski do deski, nie tracąc zupełnie niczego. Najbardziej „grową” grą tego typa był Omikron i mimo ciekawe zapowiedzi był zwyczajnie kiepskim mutantem paru gatunków. Z kolejnymi nie ma lepiej - zawsze musi być idiotyzm, pseudointelektualizm lub wątki robione na
@FrostlyMostly: Swoją drogą ciekawe jest to, że twoją naturalną reakcją jest zaglądanie w moją aktywność oraz pisanie tyle głupiej co nietrafionej analizy moich działań. Nawet na screenie, który wrzuciłeś widać generalnie sceptycyzm, który najwidoczniej jest właśnie dla ciebie za mało „ideowo” poprawny. Stąd moje pytanie. Warhorse płaci coś za psią wierność do ostatniego wpisu? Chyba lepiej, by płacił, bo alternatywna wydaje się smutniejsza :D
Większość ludzi zaś nie widziała, gdyż tęczowe rewelacje przedostały się drogą przecieków, nie zaś oficjalnymi kanałami tj. od studia Warhorse. Elementy DEI zostały przemycone do gry i to spowodowało negatywną
Brytyjski czołg o jakże uroczej estetyce jeżdżącego bunkra, kojarzy mi się nieco z mocno spasionym Whippetem. Model jest drogi (podejrzewam, że przez brak alternatyw na rynku), za drogi na prezentowaną jakość. Łamliwe części, niepasujące zaślepki, chybotliwe jak galareta wózki z kółkami, koszmarne w montażu ogniwa gąsienic...chyba tyko na kalkomanie nie mogłem narzekać. To pierwszy model, który skończyłem w tym roku i
@qciek: Nie. Miała urok nowej formuły, która nadała kierunek serii na lata oraz historię bardziej nadającą się do jakże uwielbianej przez wielu kinowości, ale mechaniką była diablo wtórna- dodatkowo kiedy twórcom nieco skończyły się pomysły i zapędzali gracza do robienia tego samego w drugiej części gry. Czwórka oraz piątka są takie same, tylko z podmienionymi postaciami.
Nie dałem rady ukończyć #pillarsofeternity . Początek najbardziej przypominał mi o czasach dzieciństwa i graniu w Baldurs Gate 1. Walka była fajna ale ma ten sam problem co Baldurs Gate. W pewnym momencie zaczynamy hurtowo mielić wszystko co się nawinie, więc by podnieść poziom trudności przeciwnicy stają się odporni na wszystko. Walka to nawalanie wszystkimi umiejętnościami i czarami gdzie popadnie, byleby zrobic to szybciej niż przeciwnicy.
@Ilirian: Brzmi jakbyś nie bardzo opanował mechanikę gry. Jedynie trudne lokacje w PoE to w zasadzie dodatki, gdyż tam zachodzi problem, o którym mówisz.
@CralencSeedorf: W zasadzie straty wyceniono na więcej, gdyż gra od wpływem przecieków oraz debilnego zachowania Vavry doświadczyła spadku zamówień przedsprzedaży, ale tkwij sobie dalej w urojeniach zadartego nosa.
@NieBendePrasowac: To dosyć ciekawe, bo żadnej z moich argumentów nie wspominał o woke oraz o tym, że to „koniec świata”, zatem może najpierw przeczytaj powoli, jeśli nie umiesz- poproś opiekuna etc. Może po uważnej lekturze załapiesz, że „normalne argumenty” stosowałem właśnie ja i na nie odpowiadano standardowo półgłówkowym płaczesz, gdyż nie miało się niczego lepszego na kontrę. I to „pod każdym wpisem”, daruj sobie hiperbole, bo to nie ma
Life will go on as it has always gone on – that is, badly.
Poniżej porównanie Shoguna z 1980 z wersją 2024.
#film #seriale #gry
źródło: temp_file4678563022506723981
Pobierz@RedBulik: Och, to tym lepiej, że nie próbowałem tego oglądać. Brak stylizacji języka jest rażący w większości szeroko rozumianych historycznych tytułów- zresztą co w tym dziwnego, skoro dużo ludzi nie jest w stanie wysłowić się nawet w obecnie używanym języku.