@deafpool: Ja w sumie lubię pieniążki, ale tak jak @TrollingMasterNinja: znalazłoby się cos lepszego, uważam ze nie ma takiej idealnej pracy która przebiłaby leżenie chvjem do góry na Karaibach albo zwiedzanie Włoch ¯_(ツ)_/¯
@cheeseandonion: miałem tak w biurze jak pracowałem, wychodziłem sobie w ciągu dniówki z 3-4 razy na papieroska żeby od kompa odejść. I kilka dni pod rząd trafiło się że co wychodziłem zapalić to akurat kierownik przechodził obok i spytał czy ja coś innego prócz palenia robię ( ͡°͜ʖ͡°)
@cheeseandonion: ja raz w życiu na stażu miałem na odwrót. Nic nie robiliśmy cały dzień i na fajrant powiedziałem do kumpla z którym pracowałem, że może jednak coś porobimy i akurat wpadł szef i nam pogratulował, bo wcześniejsi stażyści nic nie robili ( ͡°͜ʖ͡°)
Do wszystkich #niebieskiepaski uważajcie z jakimi znajomymi płci żeńskiej zapoznajcie swoje dziewczyny. Mój kumpel zabrał swoją dziewczynę pierwszy raz na domówkę do znajomych. Była tam jego koleżanka którą znał od piaskownicy. Gdy rozmawiała z jego dziewczyną wyszło na jaw ile tak naprawde miał partnerek przed nią i jakie akcje w młodości odwalał. Ogólnie wyszło, że jest psem na baby. Po domówce oczywiście jego dziewczyna z nim zerwała bo uznała, że
Komentarz usunięty przez autora