Polecam. Od kiedy ćwiczę crossfit przestały mnie plecy boleć :) Póki co to ze świata sportu najlepsze, co mi się trafiło. O ile wybierzesz dobry box oczywiście
@wenszu87 box, który nie jest nastawiony na produkcję zawodników, ale na treningi dla zwykłego korposzczura, który chce się zajechać fizycznie po siedzeniu za biurkiem. Taki box daje duży nacisk np. Na pracę nad poprawnością ruchu ciała, technika, mobilnością, a dopiero w drugiej kolejności na n---------e, kipping itp.
@Hitmonlee: nie no chodzi bardziej o to, że: 1. Kiedyś Crossfit był sportem, który wyznawał filozofię: I Ty możesz być zawodnikiem. I taki żuczków, Jaśków i Czesiów, którzy przychodzili sobie po prostu poprzerzucać ciężary, wzmocnić się itp. ćwiczono ostro z dużym naciskiem tylko na to, żeby zrobić jak najwięcej powtórzeń (często marnej jakości w jak najkrótszym czasie). Z tego powodu crossfit był baaaaaaaardzo kontuzyjny i miał bardzo złą renomę jako
@Strupzdup całe bojowki popisu to zwierzęta. Pamiętam też jak kodziarstwo się zachowywalo. Pisy niestety wtedy były bardziej cywilizowane, 4 lata topornej propagandy tvp ich zradykalizowaly...
Hej #mirkokoksy szukam dobrej skakanki na #crossfit i w sumie specjalizując się w tym temacie doszedłem do dwóch skakanek i nie wiem którą wbrać ¯\_(ツ)_/¯
@RenkaRenkeMyje: no Dziambor jest mega. Szkoda tylko, że wierchuszka Geremkowska tak się dobrze trzyma, że mają wylane na Konfę... do kolejnych wyborów mam nadzieję.
Odkąd pamiętam niesamowicie denerwowały mnie różnego rodzaju odgłosy ciała typu mlaskanie, przeżuwanie, połykanie, chrząkanie itd. Wiem, że to absurdalne, bo przecież to wszystko są naturalne i ludzkie sprawy, ale jak tylko dochodzi do mnie jakieś CIAM MLASK GUL GUL OMNOMNOM to odczuwam dyskomfort i zażenowanie. Z jakichś przyczyn najbardziej przeszkadza mi to ze strony moich najbliższych, więc podczas wspólnych posiłków jestem zwolenniczką włączania telewizora, który może w pewnym stopniu zagłuszyć tę całą
Pamiętacie klasyczną scenę z Milczenia Owiec, gdzie Lecter opowiada Starling o posiłku ze swojej ofiary? Coś w stylu „Zjadłem jego wątrobę z fasolką, popijając zacnym Chianti”. Zanim przejdę do rzeczy, to w sumie warto też wspomnieć o małym fakcie. W każdej polskiej wersji językowej tego filmu spotykałam się z określeniem ‚fasolka’, ale zrobiłam mały research, ponieważ w wersji oryginalnej użyto określenia ‚fava beans’ i nie byłam pewna co
#boomerun #sport #rower