Nagrał, jak policja łamie przepisy. Zdaniem policji, popełnił wykroczenia!

Policja tłumaczy, że rajd za radiowozem to nie był tak zwany "stan wyższej konieczności", a więc nie ma wytłumaczenia dla prędkości nagrywającego i używania telefonu do nagrywania. Mój kraj, taki piękny.
z- 101
- #





a) on ma pierwszeństwo, bo będąc na drodze podporządkowanej masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim znajdującym się na drodze z pierwszeństwem (mówiąc inaczej przy zderzeniu - wina twoja)
b) choćbyś miał wideorejestrator to nie masz certyfikacji na pomiar prędkości. Możliwe, że na podstawie słupków drogowych biegły mógłby ocenić prędkość, ale przy zderzeniu i tak - patrz punkt pierwszy.
Jest co prawda