bardzo się cieszę, że w Krakowie powstaną dwujęzyczne klasy w szkołach (może kiedyś wyłącznie po ukraińsku), mieszkańcy Krakowa możecie być dumni ze swojego miasta za budowanie wspólnej przyszłości między narodami #krakow #ukraina
Jak patrzycie na mapę, to Alaska ma taki "cypelek" wzdłuż wybrzeża wcinający się w Kanadę – tu nazywają to Alaska Panhandle. Do miast/miasteczek tam położonych dociera się zazwyczaj tylko statkiem. Do niektórych jednak prowadzą drogi, np. do Hyder, który odwiedziliśmy.
W Hyder na stałe mieszka zaledwie 87 osób. Sami siebie nazywają „miastem duchów”. Droga, która tam prowadzi wiedzie oczywiście przez Kanadę i kończy się w miasteczku. Hyder jest tak oddalone od wszystkich innych amerykańskich miejscowości, a zarazem położone tak blisko od Stewart w Kanadzie (również malutkie, ok. 500 osób), że jego mieszkańcy są bardziej kanadyjscy niż amerykańscy: używają kanadyjskich dolarów, energia w gniazdkach płynie z Kanady, nawet numer kierunkowy jest kanadyjski, a nie alaskański! Nie mają banków ani szkół – ich dzieci wysyłane są do szkoły za granicę (3 km dalej ). Jest jeden mały sklep spożywczy, ale miejscowi zazwyczaj kilka razy do roku robią wspólne zakupy online, które dostarczane są pocztą lotniczą.
ZA KILKA GODZIN KOLEJNA PRÓBA STARTU FALCONA 9 Z CIĘŻKIM GNOJEM CZYLI INTELSAT-35E
Jutro o o godzinie 01:38 czasu polskiego SpaceX wystrzeli rakietę Falcon 9 z satelitą Intelsat 35e. Start odbędzie się z platformy LC-39A w Centrum Kosmicznym im. Johna F. Kennedy’ego na Florydzie. Okno startowe potrwa 57 minut. Tym razem nie obejrzymy próby lądowania ze względu na bardzo wysoką masę ładunku (6 ton) i docelową orbitę. Nadchodzący start będzie czwartym w ciągu ostatnich 720 godzin. Na tę chwilę pogoda daje 90% szans na start. Ostatnia próba została przerwana bo coś się zepsuło.
Fajne zdjęcie znalazłem. Idealnie oddaje specyfikę pierwszej wojny w zatoce. Płonące szyby naftowe to pierwszy symbol tej wojny Tu o tym więcej pisałem Żołnierze pozujący do zdjęć to drugi. Wojna z czwartą największa armią świata i wielu wieszczyło koalicji straty podobne do Wietnamu...okazała się dla większości żołnierzy "wycieczką turystyczną". Z pamięci cytuję wspomnienia jednego z żołnierzy amerykańskich: Cała ta wojna to był jakiś absurd, jeździliśmy po pustyni w te i z powrotem - 10 mil w jedną 5 w drugą. I tak w kółko szukając czegokolwiek do czego można by strzelić Irak miał ponad 1 mln żołnierzy ok 5000 czołgów i ta milionowa armia zabiła...147 żołnierzy koalicji.
Tak przy okazji strat to Irak w czasie tej wojny zaatakował też Izrael - wystrzelili kilkadziesiąt rakiet balistycznych SCUD. Straty w Izraelu 74 osoby z tego 2 w wyniku ostrzału, 4 się udusiły w maskach przeciwgazowych reszta zmarła na zawał serca.
Tak przy okazji Izraela to mimo, że oni nie przystąpili do wojny (żeby nie drażnić arabskich koalicjantów) to i tak wydali na działania zabezpieczające ok 600 mln $. (np. ludziom ewakuowanym z zagrożonych atakiem obszarów płacono 20 tys $ dziennie za koszty hoteli itp.) Wojna spowodowała straty dla izraelskiej gospodarki na poziomie 3-4 mld $ Po wojnie dostali "odszkodowanie", ale jedynie 31 mln $ od ONZ i 74 mln $ od Iraku.
#danielmagical #filozofia #filozofiaxd