@0________0: storczyki kształtem kwiatu swego przypominają owady i każdy storczyk miał swojego preferowanego owada który go zapylał i do takie kształtu dążył - zdarzają się storczyki które mają kształty owadów które już dawno wyginęły w tym wypadku była to Pijawka Januszówka
Mimo, że konto na Wykopie posiadam już od dłuższego czasu, jestem typowym oglądaczem. To mój pierwszy wykop i liczę na to, że Was zaciekawi. Chciałem się pochwalić swoim pomysłem. Stworzyłem kanał dotyczący historii, zainspirowany pismem dziecięcym Płomyk. Mimo, że te już nieistniejące pismo skierowane jest głównie do dzieci to można się nim wspaniale inspirować pod kątem historii.
Postanowiłem założyć podcast. Tak naprawdę dopiero zaczynam go rozwijać i nie ukrywam, że cholernie się
@event15: Tak jak wspomniałem - inspiruję się ciekawostkami z Płomyka. Będzie tam wszystko co mnie zainspiruje. Mimo, że pierwszy odcinek wrzuciłem na temat średniowiecza to raczej nie da się ukryć, że będę się pewnie skupiał na dwudziestoleciu międzywojennym. Fascynuje mnie to jak z biegiem lat narracja pisma zmieniała się z nazwijmy to "obiektywnej" na coraz bardziej sanacyjną. Nawet w tym dziecięcym periodyku pod koniec lat 30-tych wybrzmiewa kult Marszałka. Podsumowując
@bscoop: Zgadzam się. Dlatego dłuższe felietony również planuję. To co podlikowałem bo bardziej krótkie formy dla tych, którym nie chce się czytać ciekawostek :) . Cały czas szukam najciekawszej formy podania kontentu. Ważne żeby była ciekawa i nie za długa ;). Takie krótkie formy chciałbym wrzucać częściej. Dłuższe - podcastowe - co jakiś czas. Kolejny odcinek jaki paluję wrzucić będzie dotyczył gett ławkowych w II RP ponieważ mam wrażenie, że
„Gdy ktoś posługuje się filozofią arogancko i natrętnie, często staje się ona przyczyną problemów. Pozwól, niech filozofia usunie twe własne wady, zamiast być narzędziem do wytykania cudzych uchybień”. Seneka, Listy moralne do Lucyliusza , 103.4b – 5a
Pamiętaj, że właściwy kierunek filozofii i wszystkiego, czym się tu zajmujemy to wnętrze. Celem jest doskonalenie samych siebie. Innym powinniśmy pozwolić, by sami wykonali dla siebie to zadanie
Ograniczenie nawyku lub przymusu nieustannego oceniania wszystkiego i wszystkich przynosi szereg pożytków, wśród których, według mnie, na pierwszym planie jest przede wszystkim poczucie lekkości i wolności, kiedy oto uświadamiasz sobie, że naprawdę nie musisz oceniać. Poza tym, rezygnacja z oceny poznawczej, zazwyczaj generującej, a więc i poprzedzającej narodzenie emocji, umożliwia rzadsze odczuwanie silnych, negatywnych emocji, będących często źródłem zupełnie niepotrzebnego i przedłużającego się cierpienia.
@dac_oficjal: Myślę że przeciętnego człowieka nie obchodzi filozofia, nie rozumie jej, albo uważa ją za coś zbędnego. Doskonalenie samego siebie mam wrażenie że jest postrzegane jako dziwactwo i fanaberia, coś co robi się jak się ma za dużo czasu. Wiele problemów można by rozwiązać rozmową i filozofią tylko nie każdy jest chętny do rozmowy jak i do rozmyślania o filozofii. Sam nie próbuje zmieniać innych, bo uważam tak jak wpis,
Lubicie oregano? Ja lubię. Nie wszyscy wiedzą jednak, że ta przyprawa (zanim stanie się przyprawą) prowadzi życie w ciekawej symbiozie na włoskich łąkach. Otóż mrówki z rodzaju myrmica też lubią oregano i zdarza im się zakładać kolonie w korzeniach roślinki, które przy okazji podgryzają. Oregano nie lubi tego, robi wrrr i produkuje substancję owadobójczą - karwakrol - który notabene nadaje ten charakterystyczny smak przyprawie. Problem w tym, że mrówki mówią "akurat nasz
„To właśnie jest przyczyną dobrego życia i cnoty szczęśliwego człowieka gdy sprawy życia są pod każdym względem dostrojone do harmonii między boskim duchem jednostki i wolą władcy wszechświata”. Chryzyp cytowany przez Diogenesa Laertiosa w Żywotach i poglądach słynnych filozofów , 7.1.88
W programie dwunastu kroków większość uzależnionych największe problemy ma z krokiem drugim: uznaniem siły wyższej. Uzależnieni często się z tym nie godzą. Początkowo utrzymują,
Czy wiecie, skąd wzięły się popularne dziś powiedzenia? Takie o "kocie w worku", "puszczaniu płazem" albo "udawaniu Greka"?
- "SMALIĆ CHOLEWKI" znaczy teraz tyle, co zalecać się do kogoś. Skąd to się wzięło? Przed laty porządny kawaler, który wybierał się w konkury, musiał mieć czyste, lśniące buty. Dobrym sposobem było opalanie obuwia nad ogniem, zwane smaleniem.
- O genezie zwrotu: "NIE KUPUJ KOTA W WORKU" może lepiej nie pamiętać... W średniowieczu kocie skóry cieszyły
@becvvv: skąd brałeś informacje o genezie powiedzeń? Bo wydają się trochę słabe, przynajmniej według mnie. Puścić płazem nie odnosiło się bardziej do jakiś pojedynków i bijatyk? Gdzie wygrany zamiast porządnie zranić przeciwnika to wytłukł go płazem, żeby między innymi go nieco upokorzyć? Chyba mało prawdopodobne, żeby kat uderzył płazem... To nie była by jego ostatnia robota?
Ponad rok temu wrzuciłem zdjęcie sosenki, która świetnie sobie radzi w trudnym środowisku i całkiem rośnie na betonie - klik Ostatnio byłem u rodziców i drzewko nadal sobie świetnie radzi. Przy okazji małe #pokazpsa
#rosliny #ogrodnictwo #kwiaty
źródło: comment_1606763271uVfPpKyu3veQ0kiwg9TP3f.jpg
Pobierzźródło: comment_1606765959JcaM7T2knVDDgPaFGTKRm1.jpg
Pobierzźródło: comment_1606766362jMn5v5ORsb9Yq3ZbL5L4QK.jpg
Pobierz