@deZZed: I to jest ziomeczku Wykop o który walczyłem. Dobry news. Ja rzuciłem kilkanaście lat temu i to była najlepsza decyzja w moim życiu. Nie wracaj do tego gówna. Już lepiej zagryzać azbest niż palić faje.
Gdyby coś takiego pasowało do kałacha (czy innej broni ręcznej) to już po dronach. Mysle, ze miniaturyzacja tego rozwiązania to kwestia czasu. Pewnie Izrael już nad tym pracuje, ponieważ (po Ukrainie) chyba jest najbardziej teraz narażony na jakieś ataki dronami (Iran).
Minęły prawie 2 miesiące odkąd zgłosiłem na policję kierowcę, który omal nie zmiótł mojego syna na przejściu dla pieszych. W 2 dni sam zdobyłem i dostarczyłem im nagrania z prywatnego monitoringu, bo ten miejski jak zwykle zawiódł. I co? I wielkie, kurła, nic. Bo samochód w leasingu a jak już dokopią się do leasingobiorcy, to ten może nie pamiętać komu udostępnił auto - więc "tylko" 1500 zł mandatu. Wrzucam tutaj ku przestrodze.
Pisałem kilka razy o tej mojej wymarzonej wycieczce na tripa do #usa i w końcu jest. Piszę do Was z Ameryki 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
Na razie, po pierwszym pełnym dniu mogę powiedzieć tak: rozumiem, gdy ktoś mówi, że Nowy Jork jest "najlepszym miastem świata". Abstrahując od absurdalnie wysokich cen na Manhattanie (pewnie można taniej, ale wokół głównych punktów jest drogo jak... nigdzie), to faktycznie jest tu
@wez_idz_sobie: Jeździj zgodnie z przepisami, miej kamerkę i p-----l januszy i sebków co cisną. Nie zajmuj lewego pasa. Wcześniej czy później to oni stracą uprawnienia albo płynność finansową. A jeżeli masz zamiar kupić 300 konnego trupa i z---------ć nim i zabić siebie (pół biedy) lub kogoś (cała bieda) to oddaj prawko i wsiądź w autobus.
trzymaj się przepisów i miej wszystko w dupie. Niech sobie machają łapami i srają w siedzenia z w----u że jeździsz przepisowo. To oni się w-------a na minę a nie ty.
@zinq: Dokładnie. Mnie to nawet bawi, jak ktoś mi sadzi się. Potem Wymiana spojrzeń na światłach i zazwyczaj podkulają ogon. Nie jestem agresywny, ale jak ktoś mi siedzi na zderzaku to zazwyczaj dalszą podróż odbywa w wyjątkowo przepisowych warunkach. Jak
@Milijka: ja przetestowałem się w domu i wyszedł mi pozytywny. Dwukrotnie na przestrzeni kilku dni. Na pcr się nie zgłaszam, bo kolejki takie, ze jak nie masz Covida to już masz Covida. Ale ilość zakarzeń, jest imo kilkukrotnie większa niż podają to staty.
źródło: comment_1672933869CkAEBeu0gbjA9nbkF5X2LI.jpg
Pobierz