@jaroty: powiedz mi dlaczego dodajesz ten tag #ewatylman nie możesz go pominąć?. Robienie tu heheszków jest nie na miejscu a na poziomie mentalnej gimbazy. Matka pewnie by była dumna jakby z ciebie się tak śmiali prostaku/prostaczko. Ale rozumiem że tak tu się zdobywa ten z-----y bordo kolor.
czyli w gruncie rzeczy każdy rodzic jest mordercą?
@Dutch: Można powiedzieć, że jest nawet kimś gorszym. Morderstwo to tylko przyspieszenie śmierci, która i tak by w końcu nastąpiła. Spłodzenie dziecka to spowodowanie śmierci, której można było uniknąć.
Byłem u znajomych Czechów na domowym posiedzeniu. Postanowiliśmy zapalić jointa i oglądnąć film przy piwku. Myślałem że będę pierwszą osobą która zejdzie z tego świata przez śmiech... Wiecie co oglądaliśmy?
@PauIie: no i takie fazy rozumiem, a nie jak moi znajomi "hehe, dawaj stanie pod klatką w kółku i w--------e sąsiadów, hehe najlepsza bania ever, hehe"
@tasiu84: Aha, bo przestrzeń w wagonie bezprzedziałowym się tak bardzo różni od tej w samolocie. Zupełnie przypadkiem czasem nazywa się te wagony "samolotowymi", c'nie? Nie miałem słuchawek ani stoperów - spróbuj założyć sobie słuchawki i puścić wrzask dzieciaka zapętlony na cztery godziny, zobaczymy, czy wtedy będziesz pisał o "kijach w dupie". O ile w ogóle będziesz w stanie pisać.
@robertx: Każdy z nas był, ale nie pamiętam żebym darła p---ę tylko dlatego, że mam 5 lat. Rozumiem to, że dzieci zazwyczaj głośno mówią, że żeby je czymś zająć trzeba z nimi pogadać, śpiewać i ogólnie wytworzyć trochę hałasu. Ale to nawet urocze jak się posłucha takiego dzieciaka podczas rozmowy z opiekunem. Bieganie po przedziale i darcie japy to co innego. To już nie jest kwestia wychowania dziecka (chociaż jest),
@MokrySuchar: gdybyś miał kolegów, to byście mogli tak jeździć w parę osób i stawać w okół jednej osoby, to by było śmieszne, ale trzeba mieć kolegów, a ty nie masz kolegów.
@MokrySuchar: Raz widziałem, w sopocie gościa, w masce jednorożca i też szedł sam, to chyba przypadłość takich ludzi, pół człowiek-pół gołąb nie ma kolegów, bo tamten poł-jednorożeć też nie miał :(
@smells_like_a_bubblegum: Ja mam pytanie w kwestii formalnej; czy to pies, który jest własnością Rutkowskiego, czy to pies, który specjalizuje się w tropieniu Rutkowskiego, gdy ten się gubi po libacjach? Konstrukcja zdania nie pozwala mi wysnuć z niej odpowiedzi.
Cóż, dość logiczne jest, że skoro znaleźli rękę, to gdzieś musi być i korpus... A że ręce mają to do siebie, że same nie odpadają, to może stąd te kilka znalezisk.
@agablazej: Lepiej sobie wyobraź pracę nurka, który szuka zwłok - ciemność ciemność ciemność nagle przed twarzą pojawia się biała zniekształcona lekko rozłożona twarz zwłok jesteś tylko Ty ciemność i zwłoki do tego musisz je wydobyć na zewnątrz. To się dopiero wydaje creepy.
źródło: comment_mIghDHkdfUcHmlmbktAi5pOcLEbmSwhA.jpg
Pobierz