Mirki, jestem w salonie BMW i właśnie zamawiam swoje pierwsze w życiu auto. (ʘ‿ʘ) Siedze na kanapie, piję cappucino i czekam na podpisanie umowy. Jakieś hostessy patrzą się na mnie z pogardą, jakby zastanawiały się skąd taki oskarek, w bomberce i rurkach, może mieć tyle pieniędzy. (-‸ლ) Nie lubie dużo mówić o sobie, ale wystarczy wam wiedzieć, że jestem administatorem bazy danych w jednej
@gfgfgfa ja w dziecinstwie rozganialem kury xD pamietam ze zawsze ja zaganialem na zsyp wegla do domu i pozniej je straszylem zeby lataly a pozniej jak byly w locie to za nimi bieglem zeby jak najdalej polecialy. Rekordzistka sobie odleciala (・へ・)
przecież to nie może być prawdziwe xD naprawdę tak ludzie się zachowują?( ಠಠ)
@Hyagi1: Jak sprzedawałem iPhone'a mojej dziewczyny i nie chciałem się wymienić na jakiegoś szajsunga za 100zł z dopłatą to usłyszałem, że jestem "p--------m pedałkiem w rurkach" i że "żeby ci się tej srajfon r----------ł zanim go sprzedasz".
@nudna_istota: Dlaczego oni nie mogą zwyczajnie sprzedać swojego, a potem bez problemu kupić inny za gotówkę, tylko trują dupę o jakieś zamiany? Kto się na to zgadza?
Właśnie wystawiłem księżniczke na tinder po 2 tygodniach pisania z nią. Zrobiłem profil alfy 9/10 i napisałem do zmatchowanej 6/10, która myśłała że złapała byka za rogi. Pisalismy ze sobą około 2 tygodni, po czym zaproponowałem spotkanie. Stanardowo, ona już miała kisiel w majtach, bo mówiłem dwuznaczne rzeczy. Właśnie wstała z uśmiechem, pewnie że będzie dziś bolcowana XD jak się zdziwi jak będzie dzisiaj sama o 18 w pubie czekać na wymarzonego
Elo mirasy, jak poniedziałek? Siedzę sobie, żebyście mogli dzisiaj w #warszawa rzucać bułki, palić wędliny itd. ( ͡º͜ʖ͡º) #mirkohooligans bądźcie dziś grzeczni, proszę :) #policja #heheszki #legia
#anonimowemirkowyznania Mirabelki i Mirki Mam problem z ex różową, byliśmy razem 2 lata (Chociaż to trochę za dużo powiedziane). Kochałem ją ale nie mogłem psychicznie z nią wytrzymać, wywyższała sie, pilnowała mnie na każdym kroku, a jak coś zrobiłem źle to wpadała w histerię. Zerwałem z nią najbardziej delikatnie jak to tylko możliwe, i myślałem że to już będzie koniec. Ale się myliłem, po kilku dniach zaczęły wydzwaniać do mnie jej
@AnonimoweMirkoWyznania: przede wszystkim urwać kontakt. Tacy ludzie każdą reakcję traktują jak swoje zwycięstwo i zachętę do dalszej "walki o związek".
źródło: comment_AIzNdUBBSA6yGbPTCyBDYsIEGWVX6oby.jpg
Pobierz