70 godzin. Popijania rumu, czytania podróżniczych pulpów, niekończących się rozmów z tuvaluańskimi marynarzami, ale przede wszystkim ,wzorem towarzyszy niedoli, leżenia w półśnie plackiem na twardych pokładowych dechach, przewalając się z boku na bok próbując ignorować narastający wraz ze zbliżaniem się ku równikowi upał.
Muszę odespać. A później spróbować obiecanego przez marynarzy lokalnego wina palmowego Kao (tzw. sour toddy) i zdać relację ( ͡°
źródło: comment_On4Y2iyusLK45ri1nAFwRsu4dHK49LTF.jpg
Pobierz























#openttd #gry
źródło: comment_6hR3MIbLrkv7BygmxLsVRy60NqBe0oS7.jpg
Pobierz