Nie dziwcie się, jeśli laska wam nie odpowie na wasze "cześć, co słychać". Nie ma jak ( ͡º͜ʖ͡º) A to tylko z jednego dnia, serio... #podbojeiprzeboje #badoo #podryw #januszepodrywu
Ten licznik zlicza nie tylko odebrane wiadomości i dopasowania w chybił-trafił, ale również powiadomienia o tym, że ktoś "chce porozmawiać".
Kiedyś myślałem, że jak dziewczyna wstydzi się pierwsza napisać, to klika jakiś guzik i u mnie pojawia się powiadomienie. Coś jak "puść oczko" na #sympatia. Napisałem do kilku takich i żadna nie wiedziała, o co chodzi. Wygląda na to, że #badoo
U mnie było chyba nawet jeszcze gorzej niż u Ciebie, choć myśli samobójczych nigdy nie miałem. W depresję wpędziły mnie studia, które mnie nie interesowały, mieszkanie w akademiku, w którym wszyscy pili wódę, a po zakończeniu studiów najpierw rok na bezrobociu, a potem kiepska praca za minimalną, mieszkanie z nadopiekuńczą matką i ojcem, który powoli odpływa w świat Radia Maryja. Dodatkowo brak jakichkolwiek doświadczeń z kobietami.
Nad terapią psychologiczną zacząłem się zastanawiać po
Ale dla mnie jesteś już Wygrywem przez duże "W", bo zabrałeś się za siebie i zauważyłeś co jest nie tak.
Wygrywem bym się nie nazwał. Właściwie realizuję plan minimum: biorę leki od psychiatry, wyprowadziłem się z domu, zacząłem pracę w wymarzonym zawodzie. Powoli wychodzę na prostą, ale jeszcze wiele brakuje: praktycznie nie wychodzę z domu i nadal boję się zagadywać do dziewczyn. Powinienem wrócić do psychoterapii, bo bez niej będę
Okrutna prawda jest taka, że niektóre dziewczyny po prostu nie interesują się niczym na tyle, żeby móc zaproponować ciekawy temat, albo rozwinąć konwersację. Jeśli cały jej dzień polega zawsze na zrobieniu makijażu, oglądaniu seriali, a wieczorem piwie w klubie z koleżankami, ona nie interesuje się bieżącymi wydarzeniami (poza tym, co wyczyta na Onecie albo Pudelku) i nie ma żadnego
Przyjaźń damsko-męska możliwa jest również w innych przypadkach: a) gdy kogoś się zna od dziecka i traktuje prawie jak rodzeństwo; b) gdy ktoś jest w zupełnie innym typie; c) gdy ktoś nie jest do końca normalny; d) gdy mężczyzna jest gorszy od kobiety.
Chodziło mi głównie o zaradność. Mam taką koleżankę, która zjeździła autostopem całą Polskę, góry przeszła wzdłuż i wszerz, gra w tenisa, biega, chodzi na fitness, ćwiczy jakieś sztuki walki, skończyła dobre studia, ma dobrą pracę, do tego jest ładna, inteligentna i bardzo sympatyczna. Kiedyś się w niej podkochiwałem, ale uświadomiłem sobie, że za wysokie progi na moje nogi (ale to już wina mojej zaniżonej samooceny).
ehh założyłem tam konto zeby zobaczyc czy warto dać tam swój prawdziwy ryj
wg mnie nie warto
Moim zdaniem warto założyć konto na badoo. Przecież nie musisz pisać do tych, które lubią BMW, Tatuaże, Rap i Audi, jeśli wydaje Ci się, że to jakaś dresiara. Jest tam wiele dziewczyn o bardziej
Lynn liczyła na jednonocną przygodę, ale sprawa się skomplikowała, gdy okazało się, że do mieszkania gościa trzeba jechać dwie godziny różnymi środkami transportu.
@30LP: Fajnie, że to opracowałeś. Mam nadzieję, że na tym się nie skończy i zaczniesz to robić. Niedługo odpowiem Ci też w innym temacie.
@Belic: @NR00: Koledzy może wystosujecie jakieś argumenty przeciwko skuteczności tych metod? Poza tym, że nawet nie chce wam się tego sprawdzić. Oprócz "naturalnego budzika", który nie zawsze zadziała za pierwszym razem, to to są wręcz fakty. Tu nie ma nawet w co
Ja jednak będę się upierał przy poznawaniu przez portale randkowe. Wydaje mi się to normalniejsze i naturalniejsze. Może to, co zaraz przedstawię, będzie typowymi wymówkami #stuleja, ale wydaje mi się, że #rozowepaski, które np. czekają na autobus, robią zakupy, wyprowadzają psa, nie są koniecznie zainteresowane poznawaniem kogoś (a w szczególności mnie). Jeśli zakładają konto na #badoo albo #sympatia, wgrywają
No to możesz podejść do dziewczyny z takim samym nastawianiem - poznać jej opinię na jakiś temat albo dowiedzieć się kim jest. Możesz sobie powiedzieć, że sam nie wiesz czy chcesz ją poderwać, tylko po prostu ją poznać. Nie "udawać, że to nie jest podryw", tylko faktycznie tak myśleć.
Mogę spróbować, ale nie wiem, czy byłbym w stanie wmówić sobie, że to nie jest podryw.
Tak jak napisałeś - lenistwo/prokrastynacja oraz lęk przed kontaktem fizycznym z kobietami mają ze sobą wspólne tylko to, że metoda na rozwiązanie tych problemów jest taka sama: "po prostu to zrób". Pomijając to, są to zupełnie inne problemy.
Mogę zacząć robić wszystko, o czym pisałeś we wcześniejszych komentarzach - wstawać rano, brać zimny prysznic, medytować, przez 10 minut czytać książki o samorozwoju. Mogę nawet zapisać się na ten kurs
@zombiag: Absolutnie nie neguję prawdziwości tez, które przedstawiłeś w swoim wpisie. Chciałem tylko zbadać skalę zjawiska, bo po prostu nie wiem, jak to wygląda.
Mirki niech czytaja te wpisy i ucza sie, jakich kobiet unikac
Swój cel osiągnąłeś. W mojej sytuacji będę trafiał raczej nie na dziewice, lecz na dziewczyny z doświadczeniem. Wiem, na jaką nie chciałbym trafić. O unikaniu raczej nie ma mowy, po przecież przypadkowa dziewczyna z portalu
A to tylko z jednego dnia, serio...
#podbojeiprzeboje #badoo #podryw #januszepodrywu
źródło: comment_YtLUu6EB9oOo5OfuQcwHRf4IE8LsuWEJ.jpg
PobierzTen licznik zlicza nie tylko odebrane wiadomości i dopasowania w chybił-trafił, ale również powiadomienia o tym, że ktoś "chce porozmawiać".
Kiedyś myślałem, że jak dziewczyna wstydzi się pierwsza napisać, to klika jakiś guzik i u mnie pojawia się powiadomienie. Coś jak "puść oczko" na #sympatia. Napisałem do kilku takich i żadna nie wiedziała, o co chodzi. Wygląda na to, że #badoo
źródło: comment_g0CIoLP37kfUKZxx4RE0jF4bOB0rv9ya.jpg
Pobierz