Mirki na forum na fb udostępniono post z informacją o potrzebującej pomocy Pani, która zarabia na produkcji czapek, rękawiczek itp. Może mirki z Warszawy chciałyby pomóc. link do posta
@100piwdlapiotsza: ciekawe czy jest na ryczałcie z działalnościa? ( ͡°͜ʖ͡°) #c--------------l A tak na serio to jakbym był w wawie to bym kupił, a co tam, ale będę za pół roku dopiero ( ͡°ʖ̯͡°)
Mirki szukam pierwszej części rosyjskiego filmu BRAT z 1997r. Tylko najlepiej z polskim lektorem, bo w oryginale znalazłem, ale rozumiem może ze 25% dialogów. Może ma ktoś namiary na ten film #film #kino #kiciochpyta
Wygrał Pan Piotr, ale tylko dlatego że brał pytania na siebie i jak już nie było opcji, żeby konkurentka odpowiadając na resztę pytań przegoniła go wynikiem, to zaczął wyznaczać konkurencję.
@100piwdlapiotsza: dla mnie ten finał był świetny, bo na dzień dobry dwie encyklopedie dostały ostrzeżenie by nie kozaczyć za bardzo. I zaczęła się wojna nerwów. Byłem przekonany, że będą wzajemnie się wyznaczać aż ktoś z nich straci drugą szansę, ale jednak pan Piotr mnie zaskoczył i stwierdził, że czas sobie zapewnić bezpieczną przewagę.
@to_niezle: To nic mnie nie kosztuje, a mogę komuś pomóc. Kilka lat temu miałem wypadek i sam potrzebowałem pomocy. Kilkoro przyjaciół poświęciło wtedy dużo czasu żeby spędzać go ze mną w szpitalu na drugim końcu świata.
@dsctom: policjantką też mi podziękowała. Nawet fajnie się z funkcjonariuszami gadało. Szczególnie, że jak prosiła mnie o dowód, to powiedziałem, żeby sprawdzała mnie po PESEL, bo w Piszu na mazurach jest koleś o tym samym nazwisku i ten sam rocznik i jest poszukiwany przez interpol.l. no i raz zostałem przez to zakuty w kajdanki. Wiem, że dziwne combo, ale to prawda pisałem o tym na mirko.
Mirki. Niby jest po północy, ale może znajdzie się ktoś mądrzejszy ode mnie... Hmm w sumie to nie trudne... Ale do rzeczy. Dwie godziny temu jechałem autem po zalanej drodze w centrum miasta. Sąsiednim pasem jechał/zapieprzał autobus i zalał mi silnik wodą (filtr powietrza zalany wodą i trochę wody poszło do silnika) silnik zgasł i musiałem wezwać lawetę. Czy mi się wydaje, czy silnik RIP? Da się go odratować? Czy raczej czeka
@100piwdlapiotsza: U mnie szczęśliwie w takiej sytuacji okazało się, że przepływomierz zdechł a też już czarne myśli po głowie krążyły. Uszy do góry, może nie będzie źle.
Wyobraź sobie, że zasiadasz w zarządzie dużej firmy. Ponieważ jednocześnie jesteś jej właścicielem to praktycznie decydujesz o SWOICH pieniądzach i możesz wszystko. Przychodzi kryzys, ponieważ Twoi Pracownicy mają wynagrodzenie prowizyjne to w pierwszej kolejności właśnie oni cierpią najbardziej, tracą dochody a część z nich w ogóle traci pracę. Dochody firmy drastycznie spadają. Cięcia pojawiają się we wszystkich działach. Co gorsze, wszyscy mają świadomość, że przyszłość nie wygląda optymistycznie. Idźmy dalej. Właścicielem firmy,
@100piwdlapiotsza: mamy butelki z benzyną i kamienie. Wolne popołudnia i weekendy. Ustanowimy nowe normy, politycy będą zarabiać średnią krajową i wtedy będzie im zależało żeby średnia rosła. Za każde machlojstwa będzie dożywotni zakaz działań politycznych, kara finansowa i publiczne batożenie za ośmieleni się okradania podatników. Zróbmy to
źródło: comment_16167084961Kb56KeNPJ7Cft3dSkqry2.jpg
Pobierz