@pitrah606: (następnym razem dodaj '@' przed nickiem, to dostanę Twój post w powiadomieniach)
Na temat tej konkretnej sprawy nic nie powiem, bo trudno ocenić rzetelność artykułu.
Na temat rozwodów, sądów i organizowania opieki nad dzieckiem: w Polsce te sprawy są fatalnie prowadzone, nie promuje się współpracy między rodzicami, najczęściej obie strony wychodzą z tego niezadowolone. Jedna ma na głowie całość obowiązków (gotowanie, pranie, odprowadzanie do szkoły, pomaganie w lekcjach, wstawanie w nocy
Niestety dopóki sędziują ludzie dopóty sadownictwo nie będzie prawdziwie niezawisłe. Przydałby się porządny algorytm AI (z otwartym źródłem) do pełnienia roli sędziego - wprowadzasz zeznania, dowody i sprawa najuczciwiej rozwiązana w kilkanaście sekund ;)
@van: Coś mnie opacznie zrozumieliście. Właśnie to, że jestem mundurowym było problemem, bo byle donos i miałem postepowanie, alimenty chciała ciągle większe bo niby dobrze zarabiam...
A ja powiem trochę inaczej. Jak sobie ktoś za żonę bierze pustaka to musi się liczyć, że któregoś dnia może to się źle odbić. Jak się puka pustaka i rodzi się z tego dziecko, to też trzeba wiedzieć, że coś się dzieje :). A potem narzeka to w sądzie, jaka to żona zła kobieta jest :)
@gibdzioch: Ale trochę racji ma i to idzie w drugą stronę, fajne są cechy takie jak "stawianie na swoim" "ma swoje zdanie" "nie da sobą pomiatać" "dostaje to czego chce" "wszyscy się jej/go boją, czują respekt"- na początku imponują i się podobają do czasu, kiedy nie potrzebujesz kompromisu z taką osobą i nie ważne, czy z facetem, czy z kobietą to zawsze jest problem. Jeżeli ktoś nie potrafi iść na
@szymon_g: Jesli matka - polka bedzie zla matka, bedzie zaniedbywala dziecko, bila je itp. to nie mam nic przeciwko, aby ojciec arab je zabral z naszego kraju.
Komentarze (67)
najlepsze
Na temat tej konkretnej sprawy nic nie powiem, bo trudno ocenić rzetelność artykułu.
Na temat rozwodów, sądów i organizowania opieki nad dzieckiem: w Polsce te sprawy są fatalnie prowadzone, nie promuje się współpracy między rodzicami, najczęściej obie strony wychodzą z tego niezadowolone. Jedna ma na głowie całość obowiązków (gotowanie, pranie, odprowadzanie do szkoły, pomaganie w lekcjach, wstawanie w nocy
@deevee: wypowiedziales slowo klucz do calej sytuacji: "mundurówka"