Właściwie zdecydowana większość zgadza się że krzywa Leffera (//pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera) jest słuszna. Jednak nikt nie potrafi wskazać w jakim punkcie tej krzywej się znajdujemy. W związku z tym żaden polityk nie odważa się obniżać podatków w nadziei na wzrost dochodów budżetowych. Ostatnio robię sobie maraton programów Johna Stossel-a i znalazłem tam coś ciekawego na ten temat:
Jak widać od lat trzydziestych bez względu na zmiany w wysokości podatków dochodowych przychody budżetowe USA były na zbliżonym poziomie 19% PKB.
Komentarze (3)
najlepsze