Siemano. Piszę ten wpis, bo pod poprzednim wylało się sporo hejtu i podejrzeń, że to ściema. Chcę po prostu po ludzku wyjaśnić jak wygląda sytuacja i zrehabilitować temat.
Lądując na dnie zdałem sobie sprawę, że bez poukładania głowy będę ciągle wracał do punktu wyjścia. Dlatego postawiłem zrzutkę głównie na leczenie. Chodzi o półroczną terapię DBT, lekarzy i leki, bo zdiagnozowane sprawy mnie przerastają i sam z tego nie wyjdę, a to kosztuje z 5-7k. Do tego potrzebuję ze 1000 zł na opłacenie jakiegoś najtańszego pokoju na 2 miesiące, żebym miał gdzie spać, umyć się i na spokojnie szukać pracy na miejscu, bez lądowania na ulicy.Nie chcę żyć ze zbiórek. Równolegle szukam jakiejkolwiek pracy fizycznej czy w bistro/gastro na Śląsku, gdziekolwiek żeby stanąć na własnych nogach. Zrzutka to dla mnie po prostu koło ratunkowe na start, bo bez leczenia i dachu nad głową ciężko cokolwiek zbudować.Jak ktoś chce pomóc, dorzucić parę groszy albo chociaż podbić wpis wielkie dzięki. Jak uważasz, że to patologia albo ściema
Twoje prawo, nie mam zamiaru się z nikim kłócić w komentarzach.
Link do zbiórki
https://zrzutka.pl/yvr2x5
#wykop #pomagam #wykoprazem








Komentarze (7)
najlepsze
A odbieracie w taki sposób że wszyscy przeciwko Wam a nawet życzliwi i kochający oberwą w sposób w jaki nikt nigdy nie powinien być traktowany jak wyjedziecie z torów i zacznie Wam się coś wydawać bo nie kierujecie się faktami tylko emocjami które stanowią dla Was fakty.
Tak
Ale jak czytam komentarze typu o jesteś borderem to jesteś r-------y to mega ciężko to przyjąć normalnie
Bo cię typ nie zna a ocenia z góry na dół xd