Janek Śpiewak nie widzi problemu w zaspamowaniu komuś KSeFu fakeokwymi fakturami
To może niech da NIP i się zgodzi, żebyśmy mu podawali takich 10k miesięcznie? Przecież jak twierdzi to jest praca przedsiębiorcy. Takiego braku zrozumienia i jednoczesnego gadania głupot dawno nie widziałem. Cały czas odpyskuje przerywając wideo Kuby Klawitera.
- #
- #
- #
- #
- 211
- Odpowiedz





Komentarze (211)
najlepsze
To se pogadali. Fachowcy od rozliczeń.
https://aplikacja.ceidg.gov.pl/ceidg/ceidg.public.ui/HistoricalEntityView.aspx?hId=3bd172d5-0ceb-4df8-a62f-f5da8ab95803
w ogóle chyba nie jest świadomy, że ksef dopiero wszedł teraz w życie i jak się wcześniej rozliczało faktury
No to jest właśnie esencja postrzegania przedsiębiorcy przez sporą część ludzi o lewicowych poglądach i wielu urzędników.
Przedsiębiorca nie jest od tego, żeby dostarczał super produkty i usługi, żeby pchał innowacje. On jest od tego, żeby spędzać czas na biurokracji. Dlatego dowalimy mu jej jeszcze więcej, a jak nie ogarnie to znaczy, że się na przedsiębiorcę nie nadaje.