Ta beztroska psiarzy którzy nie potrafią zapanować nad swoimi kundlami to po prostu kompletny brak poszanowania dla życia i zdrowia drugiego człowieka + jak zwykle robienie winnych z ofiar po fakcie. Ci ludzie jeśli coś jest niezgodne z ich pokrętnym kodeksem moralnym gotowi są wytłumaczyć i usprawiedliwić nawet najbardziej ohydne występki swoich pupili, włącznie z zagryzieniem na śmierć - co pewnie za chwilę się stanie na jakimś kanale FB. Będą wypisywać, że
Jak pies do mnie podejdzie mogę go kopnąć lub zrobić mu krzywdę ostrym, ciężkim lub/i długim przedmiotem? Oczywiście bez jakiejkolwiek agresji ze strony psa - podszedł powąchać.
@Yans_Zoon: tu potrzeba działań rządu wręcz, psiarze są poza kontrolą, nawet małe agresywne potrafią gryźć, brak kagańca = 24h w ciupie bezapelacyjnie takie powinno być prawo
Drakońskie mandaty za psy bez smyczy i bez kagańców i realna egzekucja tych przepisów. Pozwolenia (jak z bronią) na posiadanie psów ras agresywnych. Do tego solidne OC.
@pangkor: każdy pies na smyczy i w kagańcu, niezależnie gdzie. Wyjątek to wybiegi dla psów i własne podwórka. Bezdomne psy powinny być odławiane do schronisk. Brak kagańca lub smyczy? Mandat. Atak i ugryzienie? Uśpienie psa, właściciel do sądu.
@malakens: Wystarczy, że będą obowiązkowe ubezpieczenia OC oraz realne wysokie mandaty za pogryzienia ludzi. Nie 200 zł... ale 1-2 tysiące. Ucieczka z psem z miejsca pogryzienia, jak ucieczka samochodem z miejsca wypadku.
pomimo, iż jestem psiarzem i bardzo lubię swojego psa, to jestem za tym, aby zaostrzono mocno przepisy. OC powinno być obowiązkowe i zależne od rasy psa. Obniżanie składki oc powinno być możliwe poprzez np zaświadczenia z kursów behawioralnych.
U nas brak jest kultury posiadania psa, po prostu jakiś idiota kupuje sobie ogromne bydle i sobie z nim chodzi bez kagańca a często puszcza samopas. To jest nienormalne.
Posiadanie ogromnego i najczęściej agresywnego bydlęcia ma się zupełnie nijak do jakiejkolwiek "kultury". Tu występuje czysty atawizm, ew. próba szpanu i przodują w tym przedstawiciele nizin społecznych.
Powiem szczerze, że gdybym był świadkiem takiego zdarzenia, bez względu na konsekwencje, piesek byłby butowany. A właściciel jakby coś sapał też mógłby wyłapać.
@giorgioborgio: plusa daję, ale średnio skuteczne. mało to lata filmów, że tłuką psa kijem, a on dalej trzyma? but nic nie da. skuteczniej nożykiem pod gardłem
Komentarze (177)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
@slawek887: zastosujmy logikę odwrotną.
Jak pies do mnie podejdzie mogę go kopnąć lub zrobić mu krzywdę ostrym, ciężkim lub/i długim przedmiotem?
Oczywiście bez jakiejkolwiek agresji ze strony psa - podszedł powąchać.
Drakońskie mandaty za psy bez smyczy i bez kagańców i realna egzekucja tych przepisów.
Pozwolenia (jak z bronią) na posiadanie psów ras agresywnych. Do tego solidne OC.
Wystarczy, że będą obowiązkowe ubezpieczenia OC oraz realne wysokie mandaty za pogryzienia ludzi.
Nie 200 zł... ale 1-2 tysiące.
Ucieczka z psem z miejsca pogryzienia, jak ucieczka samochodem z miejsca wypadku.
U nas brak jest kultury posiadania psa, po prostu jakiś idiota kupuje sobie ogromne bydle i sobie z nim chodzi bez kagańca a często puszcza samopas. To jest nienormalne.
@Ulic_Qel_Droma:
Posiadanie ogromnego i najczęściej agresywnego bydlęcia ma się zupełnie nijak do jakiejkolwiek "kultury". Tu występuje czysty atawizm, ew. próba szpanu i przodują w tym przedstawiciele nizin społecznych.
Komentarz usunięty przez moderatora