Rząd zakazał social mediów, młodzież spaliła parlament i żonę byłego premiera

Fala protestów rozlała się po Nepalu po tym, jak rząd zablokował dostęp do portali społecznościowych. 22 osoby nie żyją, premier podał się do dymisji, ministra finansów nagiego przeciągnięto za autem po ulicy...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 222
- Odpowiedz







Komentarze (222)
najlepsze
To tak jak w Polsce i większości częściej świata. Politycy chyba zapomnieli ze oni maja służy obywatelom a nie na odwrót. Brawo Nepalczycy.
źródło: GyKTlk6XAAAE1I-
Pobierzźródło: xdf(1)
Pobierz@duzy_gracz: My od zmiany mamy wybory i tak się dzieje w każdym cywilizowanym kraju. To że w jakimś kraju rząd upadnie, wcale nie oznacza że sytuacja ludzi się poprawi wbrew wykopowemi hurraoptymizmowi...
Zero tolerancji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: WIOSNA
PobierzWcześniej tak się stało gdy udostępnił swój adres xd
@LegendarnyOdkurzacz: Tylko co takie akcje dadzą jak w ogólnym rozrachunki NIE ma żadnej sensowniej alternatywy? A protestujący to zazwyczaj ludzie bez ładu i składu?
My się właśnie zachowujemy jak cywilizowany lud. W dzikich krajach jedno pierdnięcie, jedno zamieszanie i władza upada ale zwykłym ludziom się nie wiedzie wcale lepiej...
@LegendarnyOdkurzacz: Nastąpi to dopiero gdy dojdzie do kryzysu zagrażającemu istnieniu państwa ( czyli zapewne szybciej niż się elitom wydaje). Wtedy wyborcom, czy w zasadzie wyznawcom dopiedo spadną klapki z oczu jak bardzo gówniany kraj mają i jak przewalane byly pieniądze, jak by na to nie patrzeć 20 gospodarki świata.
https://www.youtube.com/watch?v=3Eq8lVDBqAM&ab_channel=morswin28