@bighatlogan: nie pochwalam całych lat dziewięćdziesiątych, ale wiele rzeczy mi z tamtych czasów brakuje. Niby idziemy do przodu, jesteśmy tacy rozwinięci, a przestajemy ze sobą rozmawiać, nawet przez telefon. Spotykamy się na portalach społecznościowych, a nie na żywo. Cofnęliśmy się w rozwoju, jako ludzkość, i opieramy się, coraz częściej, na sztucznej inteligencji. Promujemy dziwne zachowania społeczne i za przykład stawiamy sobie przestępców. Za naszą granicą jest wojna, do nas przyjeżdżają
@Jan_Jasnieoswiecony: wyjść na miasto ze słuchawkami na uszach w biały dzień jako dzieciak było strach bo można było dostać strzał z piesci i po walkmanie. Mi ze trzy razy w Szczecinie ukradli ;) w drogach dziury, autobusy się rozpadały, elewację czarne od dymu. W centrach miast smog aż w oczy gryzlo w zimę, za to na wsi to samo. Zadymione jak w ruskim czołgu.
@hakunnin: Jakby ktoś nie wiedział, to w drugiej połowie lat 90 mocno była poruszana tematyka HIV i odrzucenia społecznego ludzi zakażonych tym wirusem. O tym jest ten fragment. A sam utwór niejako jest satyrą z konserwatywnej, zabobonnej postawy społeczeństwa ukazujący to w absurdalny sposób.
@mirekwirek: oj dużo piosenek w latach 90 poruszało temat hiv, np. TLC - Waterfalls „ Three letters took him to his final resting place” 3 litery wiadomo o co chodzi.
@ochucki: na wszpolnej to w ogole jakis stan umyslu, zima potrafi trwac przez wiecej niz jeden sezon, mieli swirusa, propagowali naplyw inzynierow xD mnie najbardziej zastanawia co się stało z ttm popielatym psem brzozowskich, zniknął bez sladu jakby go zjedli
Jak ktoś tu słyszy mowę nienawiści to chybna nie ma odrobiny poczucia humoru i samokrytyki. Ładna piosenka, powinna być dla hecy puszczana na paradach równości.
Komentarze (93)
najlepsze
Ćpuny na heroinie koczujące po dworcach,
źródło: 1000021674
Pobierzźródło: IMG_0461
Pobierz@GeraltRedhammer: Mysle ze wielu ma, ale tacy na te parady czy inne lpg-gowno nie chodza...
źródło: d
Pobierz