Poseł Konfederacji pijany na sali sejmowej (?!)
To niejaki Ryszard Wilk. Najpierw wydziera się na PDT, a potem zostaje wyprowadzony przez kolegę z sali. Sami oceńcie, czy to "choroba filipińska" czy nie?!

- #
- #
- #
- #
- 127
- Odpowiedz
To niejaki Ryszard Wilk. Najpierw wydziera się na PDT, a potem zostaje wyprowadzony przez kolegę z sali. Sami oceńcie, czy to "choroba filipińska" czy nie?!

Komentarze (127)
najlepsze
źródło: Zrzut ekranu_20-2-2025_21031_www.pap.pl
PobierzNo ale prawo polityków nie dotyczy, możesz napruty przychodzić do roboty, przesypiać połowę czasu spędzonego w robocie, nikt nic takiemu
źródło: Gdy_czujesz_sie_osamotniony_Putler_w400
Pobierzźródło: temp_file4215242998668553186
PobierzLepiej jak nie będzie szedł w zaparte. Po co? Już posłowie KO chodzili po sejmie i nie tylko, n----------i jak bela i udawali, że to nie prawda. Efekt jeszcze gorszy.
N------y polityk przychodzi nawalony do sejmu decydować o losach kraju- proszę wyprowadzić bo chyba nie jest w sanie brać udziału w obradach.
Sami na to pozwalacie pieski swoich panów.
Pamiętajcie kto tu kogo zatrudnia do pracy.