Zastanawiam się, czy Wyborcza celowo nie przedstawia "felczerów" jako "znachorów". Kompetencje tych drugich (których wbrew pozorom bym tak bardzo nie wyśmiewał) opierają się na jakiejś tam wiedzy przekazywanej tradycyjnie z pokolenia na pokolenia. To z jednej strony ciekawostka etnograficzna, a z drugiej strony coś, co powinna badać gałąź medycyny/farmakologii szukająca lekarstw pochodzenia naturalnego.
Felczer to natomiast taki "prawie lekarz" do ogarniania podstawowych rzeczy, do których nie potrzeba gruntownej wiedzy medycznej. Pewnie
@wolny_kot: no i co? Uważasz, że do obsługi prostych hurtowych przypadków (takich jak wspomniane przeziębienia, które muszą generować miliony wizyt rocznie) trzeba umieć nazwać po łacinie szew czołowo-jarzmowy? Nie rozumiem też tego lekceważącego tonu w stosunku do pielęgniarek i salowych.
Co za debile z PO. Felczerzy są potrzebni w sytuacji gdy lekarzy jest coraz mniej, a do wypisania recepty na zapalenie oskrzeli nie trzeba być doktorem Housem
Od przedstawicieli rządu i ministerstwa słyszymy dzisiaj, że pieniędzy na zdrowie jest aż nadto. Pani minister, ale przede wszystkim pan premier, ministrowie mówią o tym, że mamy już prawie 7 proc. PKB publicznych nakładów na ochronę zdrowia.
Tymczasem, gdy patrzymy na realne dane, które publikuje GUS, widzimy tam, że tych pieniędzy jest 4,91 proc. PKB.
My chcemy proponować pacjentom możliwie najlepsze leczenie. Niezależnie od stanu portfela móc wysłać pacjenta w szybkim tempie
Komentarze (40)
najlepsze
Skoro 90% starych bab uprawiających turystykę medyczną i blokujących kolejki do lekarzy jest prawie chora to chyba dobrze?
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zastanawiam się, czy Wyborcza celowo nie przedstawia "felczerów" jako "znachorów". Kompetencje tych drugich (których wbrew pozorom bym tak bardzo nie wyśmiewał) opierają się na jakiejś tam wiedzy przekazywanej tradycyjnie z pokolenia na pokolenia. To z jednej strony ciekawostka etnograficzna, a z drugiej strony coś, co powinna badać gałąź medycyny/farmakologii szukająca lekarstw pochodzenia naturalnego.
Felczer to natomiast taki "prawie lekarz" do ogarniania podstawowych rzeczy, do których nie potrzeba gruntownej wiedzy medycznej. Pewnie
źródło: bon zdrowotny konfederacji
PobierzNiemcy to lepiej to ogarnęli