Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko158
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin

1022

Przebieg oryginalny

Pokaż treści 18+

Przebieg oryginalny

Opowiem Wam dziś historię mojej próby (na szczęście niedoszłej) zakupu używanego samochodu z zagranicy od handlarza. A więc po kolei: szukałem auta w kombi do 30 tys. zł, raczej z dieslem, wiadomo jak najmniejszy przebieg, dobre wyposażenie mile widziane. Po kilkutygodniowych poszukiwaniach...

fordfocustitanium
fordfocustitanium
fordfocustitanium
z
wykop.pl
dodany: 14.06.2022, 21:28:18
  • #
    handlarz
  • #
    fordfocus
  • #
    patologia
  • #
    mirekhandlarz
  • 508
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

595870325a41494542686378_1655240396JaV9GkKfGlvatvpqktePc7.jpg

Opowiem Wam dziś historię mojej próby (na szczęście niedoszłej) zakupu używanego samochodu z zagranicy od handlarza.


A więc po kolei: szukałem auta w kombi do 30 tys. zł, raczej z dieslem, wiadomo jak najmniejszy przebieg, dobre wyposażenie mile widziane. Po kilkutygodniowych poszukiwaniach wybrałem się obejrzeć Lagunę 3, fajne auto, ale to nie do końca to, czego szukałem. Kilka wyszukanych aut później, w końcu znalazłem Forda Focusa mk3 2012 1.6 TDCi 105 km Econetic w nadwoziu kombi. I tutaj historia nabiera tempa. Wyposażenie bogate, pełne skóry, wersja Titanium, przebieg niski - 187000 km. Fajnie, telefon do sprzedającego, czy mogę podjechać obejrzeć, (był wtorek) tak, ale dziś już za późno. Dobra, więc podjeżdżam w środę do sprzedającego naprzeciwko szpitala Bródnowskiego obejrzeć tego rodzynka (wyszedłem specjalnie wcześniej z pracy żeby zdarzyć) i oglądam auto. Pierwsze wrażenie - no spoko, wyróżnia się, czarny z chromem, na alu, naprawdę ładny. Wow, te skóry w środku fajnie wyglądają, chociaż trochę już pogniecione.

Teraz seria pytań z mojej strony do osoby, która mi pokazywała auto.

Nie był zalany, popowodziowy?

Licznik nie kręcony? Mówi Pan że przebieg oryginał?

Co mu dolega? Co Pan o nim powie?

Co Pan w nim robił?

Czemu Pan sprzedaje?

Sprzedający był rozmowny jakby musiał mi płacić za każde powiedziane słowo, każda informacja była zdawkowa i jakby na odczepke. Dowiedziałem się, że auto nie było zalane, przebieg oryginał, sprzedaje bo wyłożył kasę i potrzebuje ją z powrotem, zrobił polerkę na karoserii i nic poza tym. Serwisowany w ASO. Aha no i ważna sprawa, auto sprowadzone z Holandii. Niestety nie ma żadnej książki serwisowej itp.. Różnie bywa, kij z tą książką, czy da się Pan przejechać? Jasne, to kierunek S8 do zawrotki przy Ikei, i przy Polonezie z powrotem na Kondratowicza. Hmm, fajnie jedzie jak na 105 km, 6 biegów, start/stop (w prywatnym aucie dla mnie nowość), średnie spalanie 5,5 litra, przy tych cenach paliwa fajnie, a przy tych co będą jeszcze fajniej. Dobra, oglądamy go jeszcze raz dookoła, wnętrze, silnik, bagażnik. Spoko, robi lepsze wrażenie niż Laguna, będzie bardziej ekonomiczny, może nawet bardziej przestronny. Pytanie do sprzedającego - czy zgadza się Pan na sprawdzenie auta na stacji? Odpowiedź twierdząca kieruje mnie myślami w dobrą stronę, w końcu zmienię auto. Na kolejny dzień tj. czwartek umówiłem się do ASO na sprawdzenie auta przed zakupem (przy Polonezie). Cena sprawdzenia 349 zł mechanika i komputer, badanie powłoki lakierniczej dodatkowo 89 zł. Szybka kalkulacja, kurde kasy sporo, jednak to nie auto za 50 tys. ale myślę trudno, lepiej utopić 440 niż 30 tys. zł w szrota. Tym bardziej, że to dla mnie już znaczącą kwota, a na horyzoncie rata kredytu za mieszkanie rośnie jak głupia. Przeboleję - robimy wszystko, kompleks, sprawdzamy całe auto. Najpierw papiery, trele morele (z których nic nie wynikało na koniec), ok Panowie udajcie się do poczekalni na górę. Poszliśmy, jeden koleś czekał tam już na swojego dostawczego Transita 4 godziny. No ładnie, ja po pracy, na głodno, z tym gościem z którym nie da się zbytnio pogadać. Trudno, przemęcze się, może w końcu będzie coś sensownego i w końcu przestanę przeglądać te ogłoszenia przed snem. Po pół godzinnym czekaniu Focus wjechał na podnośnik. W tzw międzyczasie zamówiłem sobie raport historii pojazdu na jednej z polskich stron za 53 zł. Hm dziwne, w 2017 miał 170 tys przebiegu? A te pozostałe 17 tysięcy w 5 lat? To w Holandii na rowerach pewnie tyle jeżdżą. Może zbieg okoliczności i ktoś jeździł do na zakupy w weekend. Za chwilę przy aucie 4 mechaników, komputer badanie lakieru, szarpanie za podwozie, grzebanie w bagażniku. To jest to, za te 440 zł przebadajcie go całego. Minęła godzina, zaprasza nas Pan z recepcji. Jest już po kontroli, trzeba uregulować i zapraszam do auta. Zapłaciłem, trochę bolało, ale przecież pewnie coś znaleźli to starguję i wyjdzie na zero. Najgorsze, że zapłaciłem te 438 zł i musiałem się upominać o jakikolwiek wydruk, bo raportem bym tego nie nazwał. Masakra.

Idziemy do auta, opowiada Pan mechanik:

Auto w dobrym stanie, lakier oryginał praktycznie na całym aucie (skubany tym razem nie kłamał), ALE... Tylne sprężyny tak zardzewiałe, że mogą pęknąć w każdej chwili, na podwoziu korozją już nie raczkująca a zapieprzajaca jak dwulatek z grzechotką. Gumy przy stabilizatorach do wymiany, bo sparciałe. Na silniku wycieki w dwóch miejscach, chłodnica nowa (ktoś wymieniał, ciekawe z jakiego powodu), luz na maglownicy (przy 187 tys holenderskich km?), błąd na turbinie. To co ja zauważyłem - rdza na prawym tylnym błotniku. Kurde, trochę sporo jak na auto z 2012 roku, i tak małym przebiegiem. No nic, to Ford, podwozie się zabezpieczy, reszta to nie tragedia, starguje się. Jako, że nadchodzi ten moment, i trzeba coś postanowić, w końcu te 400 poszły daleko, zagaduje ze sprzedającym. Stał 29600 zł, kilka rzeczy jest do zrobienia 26500 (zacząłem niżej żeby było się jak podnieść). Usłyszałem: Panie, żeby się to w ogóle opłaciło, to tysiąca mogę opuścić. O, sobie myślę - twardy zawodnik. Kolejno była moja próba 28000 - taki mam budżet, więcej nie dam rady. Tak maksymalnie mogę Panu zrobić 28300. Jako, że w handlu nie jestem mistrzem dałem cenę 28200 i czekałem na reakcję. Sprzedający, a jak się w tym momencie okazało pokazujący mi samochód zadzwonił do brata. 5 minut rozmowy, słucham werdyktu. Mogłaby ta cena zostać 28200 zł, ale to faktura musi być na 21000 zł, no max na 22000 zł. Więcej nie dam rady, bo te podatki takie wysokie to się w ogóle nie opłaca. O, myślę sobie jasny kamień. Rzucił jeszcze żebym sobie przemyślał. Ok, ja przemyślę, bo nie chce takich kombinacji z fakturami. Rozjechaliśmy się do domów. Obaj trochę wkurzeni. 2,5 godziny czekania na sprawdzenie i ani w jedną ani w drugą. Następnego dnia w piątek dałem na luz, nie napalam się, zobaczymy co będzie. Może się sprzeda i będzie po kłopocie. Niestety dzwonię po pracy, auto jest nadal na sprzedaż. Trudno, wiem co mu jest, mniej więcej jakie koszty napraw, biorę. Dogadaliśmy się na sobotę na 10. Jak wróciłem do domu odetchnąłem, że już z górki. Ale coś mnie tknęło, spróbuję sprawdzić po nr VIN. Wyszukałem holenderską stronę finnik.nl, na której po ichniejszym nr rejestracyjnym sprawdza historię pojazdu i zonk. W momencie wyrejestrowania i eksportu z Holandii auto miało 273450 km przebiegu. Ładnie. 7 właścicieli, w tym 5 firm. Jeszcze lepiej. Od 2017 roku następny właściciel zrobił ponad 100 tys. O Ty oszuście. Zdenerwowałem się niesamowicie, stwierdziłem że nie będę brał auta od takiego oszusta, bo nie wiadomo co jeszcze w nim odwalił.

Pojechałem w sobotę na godz. 10 na Kondratowicza. Chwilę czekałem, z garażu wyjechał Pan pokazujący auto z partnerką. Na dzień dobry rzucił że nic się z autem nie zmieniło. No chyba nie do końca. Ze stoickim spokojem powiedziałem, że auto ma cofnięty przebieg o prawie 100 tys i nie jestem zainteresowany zakupem. Nagle cisza jak makiem zasiał, ale jakiś stresik czułem z ich strony, w sensie jakby to wiedzieli. Pytanie czego chcę. Chce zwrotu kosztów sprawdzenia pojazdu. Ile? 438 zł ASO, jakieś 54 zł polski raport, około 20 zł holenderski raport, niech będzie 400, 100 to moje ryzyko. 200 zł mi dawał od ręki. Chcę 250, to przynajmniej połowa tego co wydałem niepotrzebnie. To ja zadzwonię do brata. 2 minuty rozmowy, Misiek chce ze mną rozmawiać przez telefon Pana pokazującego. Co tam się znowu wydarzyło? To, że auto ma cofnięty licznik, wyjeżdżało z Holandii z przebiegiem 274000, w Polsce miał już 187000. W tej cenie nie jestem zainteresowany zakupem, i jest to dla mnie oszustwo. Ja taki kupiłem, to pewnie w Holandii cofnęli, czego Pan chcesz? Zwrotu kosztów za ASO. A kto Panu kazał jechać do ASO?! Za nic Panu nie będę oddawał pieniędzy, nikt nie kazał sprawdzać auta. Ja Panu powiem, jak Pan nie kupi, to kupi ktoś inny. Czyli się nie dogadamy? Nie. Ok, będę inaczej to rozwiązywał. Do widzenia.

 Od razu po tej sytuacji telefon na policję, przekierowało na 112 alarmowy, dali nr na komisariat przy Chodeckiej. Chodecka nie odbiera. A niech to szlag, zabrałem się i pojechałem obejrzeć następne auto w komisie, piękne bez śladów eksploatacji a podrapane i poobijane jak UAZ do jazdy po lesie.

Moja historia jest jednak szczęśliwa, bo nie kupiłem auta od oszustów. W sobotę po południu ogłoszenie zostało wypromowane na OtoMoto, dziś we wtorek już go nie ma. Zgłaszałem jako oszustwo na olx i OtoMoto ale to niestety wszystko co mogę. Nie mam danych firmy z faktury, nie chciano mi jej pokazać, nie wiem jak nazywa się gość, który pokazywał mi auto, mam tylko jego nr. Nie wiem jak nazywa się brat Misiek, mózg całej operacji. Mam zdjęcia auta, screeny ogłoszenia, raport polski i holenderski, nr VIN, holenderskie nr rejestracyjne.

Jeśli wiecie jak dotrzeć do osoby, która to kupiła to dajcie znać.


Z tą patologią w handlu samochodami w Polsce wypadałoby skończyć, tylko nikt nie chce tego zrobić. Tu przebiegi są dostosowywane do stopnia zużycia wnętrza, auto czy ma 5 czy 15 lat ma 200 tys przebiegu.


Mam nadzieję że gościa spotka karma za takie podejście do sprzedaży.



595870325a41494542686378_16552406570vmqF7AQIRiVXo6rVWGkBw.jpg


595870325a41494542686378_1655240808qJkrxUOmlcMar2gmK9Tw4J.jpg


595870325a41494542686378_1655240712PHFW3OoI4qJe2b7hhJ4ZGI.jpg

595870325a41494542686378_1655240862ZyBDKYscOKaPETmbdguSY9.jpg

595870325a41494542686378_1655240884t7ugzqz3tSg3oEN2GJ6dF2.jpg

595870325a41494542686378_1655240909gB4eZzcFEZgtxX1tcw7D9c.jpg

595870325a41494542686378_1655241042LAk9cOKBU3ZmDkz60NJp9g.jpg

595870325a41494542686378_1655241249af14ajn6iSBqXR2J0TPmeW.jpg

595870325a41494542686378_1655241264GX4Zu7tg2TJFMMM9A4gGWO.jpg


Treści powiązane (2)

Trochę o tym aucie
elmo141
z kentekencheck.nl
  • 13
Wzór umowy bezpieczny dla kupującego samochód w razie wad
LaudatorLibertatis
z autoprawo.pl
  • 6

Komentarze (508)

najlepsze

yolantarutowicz
yolantarutowicz
15.06.2022, 08:02:31
  • 29
Po kilkutygodniowych poszukiwaniach...


Gdyby tak Polacy rozkminiali tyle własne inwestycje ;-)
yolantarutowicz - > Po kilkutygodniowych poszukiwaniach...

Gdyby tak Polacy rozkmi...

źródło: comment_165528014861PJIacOg1ATT6CmJQyqeB.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Cierniostwor
Cierniostwor
15.06.2022, 08:54:03
  • 8
@yolantarutowicz: Wynika to z tego że kupując używany samochód możesz zostać oszukany i mocno wtopiony z kasą, a możesz też kupić w dobrym stanie i elegancko zaoszczędzić.
Biorąc kredyt możesz sobie co najwyżej wybierać między marżami różniącymi się o 0.2% lub ze szklaną kulą zgadywać czy stała stopa na 5 lat będzie dla ciebie bardziej korzystna.
  • Odpowiedz
Laszl0
Laszl0
15.06.2022, 07:14:00
  • 23
znalazłem Forda Focusa mk3 2012 1.6 TDCi 105 km Econetic w nadwoziu kombi. I tutaj historia nabiera tempa. Wyposażenie bogate, pełne skóry, wersja Titanium, przebieg niski - 187000 km.

@fordfocustitanium: Wygląda bardzo legitnie. Typowy samochód flotowy z "małym przebiegiem. U nas handlowcy robią 60 - 80 k km... rocznie.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

marceli97
marceli97
marceli97
15.06.2022, 07:20:00 via Android
  • 4
@hakunnin Ja prywatnym autem, używanym także na wizyty domowe (weterynarz here), gdzie często wyjeżdżam w góry robię 52-60kkm rocznie.

Peugeot 406 Coupé 3.0 V6.
Polecam każdemu na dalekie i spokojne podróże.

Mam znajomego, który robi rocznie 110kkm.
Pracuje jako przedstawiciel handlowy, teren cała Polska.
  • Odpowiedz
Mglisty
Mglisty
15.06.2022, 09:22:50
  • 1
@Kazbek: a we Francji gór nie mają? xD toż to ma normalny prześwit.
  • Odpowiedz
AmolProtos
AmolProtos
15.06.2022, 07:13:30
  • 19
BO JEST HANDLARZEM I CHCE ZAROBIĆ PIENIADZE. Jakiej odpowiedzi się spodziewałeś? Serio pytasz handlarza o takie rzeczy? To nałogowi kłamcy. W najlepszym wypadku nie wiedzą nic o aucie. A z kręconym licznikiem - zgłoś to na psiarnie. Zrobią mu wizytę, posprawdzają dokumenty, faktury. W naszym kraju kręcenie to przestępstwo.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

D1_MIRAS
D1_MIRAS
D1_MIRAS
15.06.2022, 07:15:46
  • 17
A. D. 2022. Ludzie nadal szukają kulkuletniego diesla z Zachodu z niskim przebiegiem ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

piwakk
piwakk
piwakk
15.06.2022, 11:57:04 via Android
  • 0
@D1_MIRAS I co z tego? Da się takie znaleźć, tylko trzeba zapłacić dużo.
  • Odpowiedz
xer78
xer78
15.06.2022, 08:54:29
  • 16
Mogłaby ta cena zostać 28200 zł, ale to faktura musi być na 21000 zł, no max na 22000 zł.


@fordfocustitanium

Nigdy, przenigdy nie zgadzaj się na ten numer. W razie odstąpienia od umowy handlarzyna odda tyle ile na fakturze i będzie to zgodne z prawem.

Wystawienie faktury na niższą kwotę niż zainkasowana jest nielegalne. Przyjęcie takiej faktury też.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

l....._
konto usunięte 15.06.2022, 07:37:55
  • 13
@fordfocustitanium:
To ja koledze napisze dla mnie rzecz już oczywista i do której nie tak trudno dojść samemu. Samochody z zagranicy, szczególnie te w dobrym stanie i z niskim przebiegiem wcale nie są tańsze niż na naszym rynku. Mało tego, potrafią być droższe, tym bardziej przy obecnym kursie euro. Jeżeli ktoś szuka samochodu z silnikiem diesla i wierzy ze w 10 letnim aucie przebieg będzie poniżej 200 tysięcy…. (co jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

nickznaleziony
nickznaleziony
nickznaleziony
15.06.2022, 08:05:02
  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
krzyzakp
krzyzakp
15.06.2022, 05:21:58
  • 11
@fordfocustitanium Niestety taki patologiczny rynek w Polsce... w 2014 sprzedawalem 6 letnia Octavie 2.0tdi z 312tys km. Zapomnij o szybkiej sprzedazy.. Trwalo jak ciaza - 9 miesiecy. Mimo ze przy 290k km robiony rozrzad i turbo (z fabryki wyjechal bez DPF).
Obecnie kolejna Octavia z grudnia 2014 ma juz 217k km. Tez jezdzone prywatnie, ba, ostatnie 3 lata jezdze stosunkowo malo. Wiec nie ma co oczekiwac 10latka z przebiegiem ponizej 300k.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Opryskus69
Opryskus69
15.06.2022, 07:16:25
  • 2
@krzyzakp: ja mam Octavię też z tego rocznika i ma 114, więc jest możliwe, że auto 10 lat ma mniej niż 300k
  • Odpowiedz
krzyzakp
krzyzakp
15.06.2022, 07:46:20
  • 1
@BladyJoe: Czy duzo? Cena podobna jak wiele innych "igła, swiezo sprowadzona". Fakt, tamte mialy jakims cudem wszystkie 180-190k km.
Ustawione bylo 16k PLN, co na 6letnia Octavie nie bylo duza cena.. Dzis pewnie od reki by poszla za 20-25k przy obecnych cenach.
  • Odpowiedz
Funky666
Funky666
15.06.2022, 08:04:24
  • 9
@fordfocustitanium

No nic, to Ford, podwozie się zabezpieczy, reszta to nie tragedia, starguje się


Tak na przyszłość: mechanikę zrobisz, wycieki zrobisz, elektrykę zrobisz, lakier zrobisz. Ale z zaawansowaną korozją nie wygrasz, będziesz drutował co 3 lata, bujał się od blacharza do lakiernika i z powrotem aż w końcu wypadnie Ci dziura w podłodze, której akurat nie było widać (bo powierzchowna korozja wyłaziła gdzie indziej).
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

michalmerc
michalmerc
michalmerc
15.06.2022, 08:19:17
  • 0
@Funky666: dobrze pisze ,polać mu
  • Odpowiedz
wesolymaruda
wesolymaruda
15.06.2022, 23:27:48
  • 0
@Funky666: żeby ci podła przegniła na wylot to musiał byś przez 15 lat bez robienia jeździć, a w zasadzie to właśnie nie jeździć przez 15lat, bo dziury się robią głównie podczas nie używania auta jak stoi zaparkowane na trawie...

Owszem najtrudniej zabezpieczać podłogę, ale ludzi co sie tym zajmują np. czyszczenie lodem, albo sodowanie ogarną temat za 1000zł a teraz spróbuj kupić i przełożyć silnik za 1000zł.

Podła to ci
  • Odpowiedz
slaby55
slaby55
15.06.2022, 07:23:40 via Android
  • 9
Dobra to ja mam na sprzedaż swojego Forda Mondeo mk4, grudzień 2012
Przebieg oryginalny jakoś 164k
2.0 175KM
Walnięty był z tyłu w bok z tego co wiem
Jeździ super
Wygląda też, wersja nie za bogata
slaby55 - Dobra to ja mam na sprzedaż swojego Forda Mondeo mk4, grudzień 2012
Przebie...

źródło: comment_1655277820cXiHvUSPJdzdVGwnYcz44x.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

adam1004a
adam1004a
15.06.2022, 07:47:06
  • 1
@wladcawioski: za 30 tys chcieliby auto igła,... Wybacz, sam kupiłem kilka lat temu vetre c 2.0turbo za 30 tys i idealna nie byla
  • Odpowiedz
m.....0
m.....0
konto usunięte 15.06.2022, 08:17:22
  • 0
@slaby55: Ile za tego Opla? ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk
  • Odpowiedz
m.....0
m.....0
konto usunięte 15.06.2022, 05:50:07
  • 9
Tylne sprężyny tak zardzewiałe, że mogą pęknąć w każdej chwili, na podwoziu korozją już nie raczkująca a zapieprzajaca jak dwulatek z grzechotką. Gumy przy stabilizatorach do wymiany, bo sparciałe. Na silniku wycieki w dwóch miejscach, chłodnica nowa (ktoś wymieniał, ciekawe z jakiego powodu), luz na maglownicy (przy 187 tys holenderskich km?), błąd na turbinie.

Co za farmazony...Co w tym dziwnego, że w 10 letnim aucie sprężyny są skorodowane? ASO to jednak stan
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

s.....k
s.....k
konto usunięte 15.06.2022, 07:24:45
  • 1
Nie rozumiem fascynacji autami importowanymi z zagranicy. Nawet z niemiec.


@majk90: ja rozumiem. Ale wtedy nie szuka się taniego samochodu.

Jeśli szukasz auta w konkretnym wyposażeniu, często bogatym, to mało jest takowych na polskim rynku, bo i rynek biedniejszy niż za zachodnią
  • Odpowiedz
m.....0
m.....0
konto usunięte 15.06.2022, 09:15:51
  • 2
@piwotomojepaliwo: Raczej Ciebie niedokształcił.
Zimna przekladnia musi miec luz, by po rozgrzaniu nie doszlo do nadmiernego zuzycia zebów lub zablokowania przekladni. PRzy konstruowaniu takich przekladni, bierze sie pod uwage wspołczynik rozszerzania cieplnego (co przy przekładniach wspomaganych ma większe znaczenie niż w takich bez wspomagania. Do tego dochodzi kompensacja odległości środkowej i kilka innych czynników.
Luz do 10 stopni na kole kierownicy jest normalnym zjawiskiem.
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 14
  • Strona 2 z 14
  • >

Hity

tygodnia

Kolejny rajdowiec jeżdżący 350 km/h po polskich drogach
Kolejny rajdowiec jeżdżący 350 km/h po polskich drogach
2653
Kaucje za butelki. Zrobili z nas śmieciarzy!
Kaucje za butelki. Zrobili z nas śmieciarzy!
2705
Good News: Ordynator zarabiał 2,5 mln zł. Stracił posadę.
Good News: Ordynator zarabiał 2,5 mln zł. Stracił posadę.
2377
Lekarze w prywatnych gabinetach biorą majątek za to, co jest za DARMO na NFZ
Lekarze w prywatnych gabinetach biorą majątek za to, co jest za DARMO na NFZ
2414
Katowice wykpiły Strefę Czystego Transportu. Będzie, ale nie obejmie mieszkańców
Katowice wykpiły Strefę Czystego Transportu. Będzie, ale nie obejmie mieszkańców
2293
Pokaż więcej

Powiązane tagi

  • #samochody
  • #otomoto
  • #potwierdzoneinfo
  • #ford
  • #dach
  • #mirekhandlarz
  • #oszukujo
  • #mercedes
  • #rozowepaski
  • #olx

Wykop © 2005-2026

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia

Ranking