@esencjahardcoru: Jak dla mnie to jedyna rzecz która nas odróżnia od innych zwierząt to stopień rozwoju intelektualnego. Z swoich obserwacji wiem, że zwierzęta też czują, mają sny i umieją myśleć, więc nie różnimy się zbytnio od zwierząt.
Ogólny wniosek - materia nie wie, czy ją obserwujemy, czy nie, a jedynie metoda obserwacji zaburza odczyt. Więc bujda. A tekst z 8:07 to już jest komiczny. Cały film to usilna próba porównania Wszechświata do symulacji komputerowej, jak dla mnie pseudonauka.
Chmury są renderowane przez superkomputer ale niebo to tak na prawdę tekstura. Zmienią to w następnym patchu, podobno też ukończą modelowanie Księżyca i będziemy w końcu mogli zobaczyć drugą stronę. Księżyc ma być podzielony na 12 nowych stref, będą nowe cywilizacje, zadania i zasoby do zdobycia a ludzkość będzie mogła podnieść swój poziom o kolejne 10 leveli. Nie mogę się doczekać premiery ;)
@nme: nom Lem wysnuł w opowiadaniu hipoteze ,że takich światów może być nieskończenie wiele(czyli symulacja w sumulacji która jest także symulacją :) )
@walko666: W którejś z książek Lema faktycznie była podobna hipoteza. Z tego co pamiętam, to właśnie było mówione, że za kilkadziesiąt lat ludzie będą w stanie zrobić komputer symulujący pracę mózgu i będący jakościowo taki sam, a za kilkaset kolejnych ludzie stworzą komputer symulujący pracę mózgów wszystkich ludzi i że właśnie będzie możliwe stworzenie takiego matrixa. Wtedy wysunięte zostało pytanie: "a co jeśli my żyjemy w takim symulowanym świecie". Jeśli
1. Tylko kto powiedział, że zdolność odpowiadania na pytania jest dowodem na posiadanie świadomości?
2. A co do tego czy wydarzenia rozgrywają się w superkomputerze - może to właśnie tylko nasza świadomość jest przestrzenią tej symulacji?
3. A w tej technizacji pojęcia boskości dopatruję się samouwielbienia ludzi i ich zapatrzenia we własne dzieła. Myślę że Boga należy szukać poza tym holograficznym światem bowiem nie mają ze sobą nic wspólnego.
Twierdzenie, że żyjemy w Matrixie - nie da się go obalić, ani potwierdzić. Więc nie jest hipotezą z punktu widzenia nauki.
@Teofilm: 1. A kto powiedział, że przykładowo ja posiadam świadomość? Udowodnij, że mam świadomość, a nie jestem jakimś wojskowym superkomputerem, który posługuje się logiką rozmytą. Możliwy jest taki dowód? Nie. Takoż znowu - pytanie o świadomość nie jest pytaniem naukowym.
@Teofilm: Tutaj można by się faktycznie zastanowić jak się do tego ma Bóg, bo nawet jeżeli jesteśmy symulacją symulacji symulacji ... symulacji to i tak gdzieś na początku musi być niesymulowany świat, w którym pojawiają się te same pytania co w naszym (kto ich stworzył, skąd się wzieli, po co it.p.)
Komentarze (153)
najlepsze
czuję się pominięty ;/
http://www.wykop.pl/link/115714/wytlumaczenie-fenomenu-fizyki-kwantowej-w-wersji-dla-zwyklego-kowalskiego-en/ (główna)
http://www.wykop.pl/link/217728/doswiadczenie-younga-fizyka-kwantowa-jest-niesamowicie-ciekawa/
Ogólny wniosek - materia nie wie, czy ją obserwujemy, czy nie, a jedynie metoda obserwacji zaburza odczyt. Więc bujda. A tekst z 8:07 to już jest komiczny. Cały film to usilna próba porównania Wszechświata do symulacji komputerowej, jak dla mnie pseudonauka.
Trzynaste Piętro raczej - http://www.imdb.com/title/tt0139809/
Z chwilą gdy uda się stworzyć sztuczną inteligencję będzie to implikować możliwość, że sami jesteśmy sztuczną inteligencją.
2. A co do tego czy wydarzenia rozgrywają się w superkomputerze - może to właśnie tylko nasza świadomość jest przestrzenią tej symulacji?
3. A w tej technizacji pojęcia boskości dopatruję się samouwielbienia ludzi i ich zapatrzenia we własne dzieła. Myślę że Boga należy szukać poza tym holograficznym światem bowiem nie mają ze sobą nic wspólnego.
@Teofilm: 1. A kto powiedział, że przykładowo ja posiadam świadomość? Udowodnij, że mam świadomość, a nie jestem jakimś wojskowym superkomputerem, który posługuje się logiką rozmytą. Możliwy jest taki dowód? Nie. Takoż znowu - pytanie o świadomość nie jest pytaniem naukowym.
3. Patrz - transhumanizm.