Niebinarna mama

Muszę logistycznie ogarnąć dwie osoby urodzone, jedną nierodzącą a drugą potencjalnie rodzącą, w ich przedszkolno-szkolnych perypetiach

- #
- #
- #
- #
- #
- 269
- Odpowiedz

Muszę logistycznie ogarnąć dwie osoby urodzone, jedną nierodzącą a drugą potencjalnie rodzącą, w ich przedszkolno-szkolnych perypetiach


Komentarze (269)
najlepsze
Określenie tata zmieniłbym na osobę ejakulującą lub ejakulator, bo wiadomo, że mężczyznę trzeba skrajnie zochydzić i umniejszyć jego rolę jako współtwórcę nowego życia.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
W takim razie nie jestem matką tylko osobą, z której wydobyto dzieci.
źródło: comment_1613509002S5YyBbxqDoDWBQWO956sWM.jpg
PobierzJak istnieją kosmici co nas oglądają to pewnie mają ubaw po pachy albo szykują jakąś asteroidę... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_1613544988jaZDxSCPK5iAiuIHYYAyCs.jpg
Pobierzźródło: comment_1613548993rIenc8HS8BwE9t2KOZeONT.jpg
PobierzAle i tu: czemu nie helikopter?¯\_(ツ)_/¯
Komentarz usunięty przez moderatora