Ależ w-------ą mnie debile pokroju kierowcy busa, którzy nagminnie po zmianie pasa na autostradzie pakują się na kilka metrów przed wyprzedzone auto. Nie mówię, aby wyprzedzać powietrze przez parę minut, ale z 30-50m od wyprzedzanego to niezbędne minimum przyzwoitości przed zmianą pasa.
Abstrahuję tutaj od ryzyka kolizji w razie pomyłki, ale wypada tak robić choćby nawet po to, aby nie chlapnąć wyprzedzanemu chmurą wody spod kół.
@GaiusBaltar: a jak jeszcze się jedzie na tempomacie adaptacyjnym to p-------a on dostaje bo "nagle" wyrasta przeszkoda i trzeba szybko redukować prędkość. Od kolejny przykład jak cywilizowane rozwiązania nie działają w niecywilizowanym kraju (╯°□°)╯︵┻━┻
Komentarze (4)
najlepsze
Abstrahuję tutaj od ryzyka kolizji w razie pomyłki, ale wypada tak robić choćby nawet po to, aby nie chlapnąć wyprzedzanemu chmurą wody spod kół.