Profesjonalne podejście DPD

Profeska ze strony DPD. Zamówione 2 paczki, obie z doręczeniem w dniu 02.05.19. Status pierwszej: "Kurier nie zastał nikogo" - w budynku firmowym z ochrona/recepcją 24/7...
- #
- #
- #
- #
- 192
- Odpowiedz

Profeska ze strony DPD. Zamówione 2 paczki, obie z doręczeniem w dniu 02.05.19. Status pierwszej: "Kurier nie zastał nikogo" - w budynku firmowym z ochrona/recepcją 24/7...

Profeska ze strony DPD.
Zamówione 2 paczki, obie z doręczeniem w dniu 02.05.19.
Status pierwszej: "Kurier nie zastał nikogo" - w budynku firmowym z ochrona/recepcją 24/7.
Status drugiej: Dostarczenie w późniejszym terminie 02.05.19. Po czym paczka nawet nie opuściła magazynu w tym dniu.
Piszę z konsultantem, który mnie olewa. Po chwili chat jest niedostępny i po ~3min zostaje rozłączony z powodu "braku aktywności" ( ͡° ͜ʖ ͡°).
A jeszcze niedawno miałem opinie że DPD to jedyny słuszny kurier.
Komentarze (192)
najlepsze
Kurier się z kimś umówił, rozumiem, poczekam :(
źródło: comment_kTuCFuroGcNukBUoYsuuLnKsT8MPNnUN.jpg
PobierzPomyśl czy tobie by się chciało jechać mając świadomość że nie dość że tracisz czas to jeszcze musisz dołożyć. Jeszcze te paczki niedaleko magazyny to ok bo kilometrów się zrobi, a jak masz zrobić
źródło: comment_2nyCq1fGLAuEcdw61hIXTIA59sSoJAFU.jpg
PobierzJako byly pracownik pewnej duzej firmy kurierskiej powiem tylko, ze kurierzy nie zawsze maja prawo zostawic paczke na portierni lub u sasiada. Przed wysyłką zawsze mozesz poprosic nadawcę aby w instrukcji dodal informacje, że w razie Twojej nieobecności nie masz nic przeciwko aby zostawił ją tam gdzie masz życzenie.
Wiele skarg nasluchalem sie na podobne dostawy. Jednak dura lex sed lex. Zawsze mozesz poprosic w dpd zeby pokazali Ci
@SigmundFreud: ta, ja miałem taką sytuację że z 8 piętra widziałem (mam na to świadków) jak podjeżdża kurier pod budynek, staje na chwilę i odjeżdża - myślę sobie, ok czyli to jeszcze nie moja upragniona paczka, 30 sekund i dostaje maila czy tam smsa że nie zastano odbiorcy :)
- Dzień dobry, panie BooB, kurdę, nie dam rady dziś do pana dotrzeć, mogę podrzucić paczkę jutro?
- Jasne, nie ma problemu :)
- Jak coś to dam że pan odebrał dziś, nie pogniewa się pan?
- Spoko spoko, oby tylko dotarła :)
- Będzie jutro z samego rana.
Czytaj ze zrozumieniem co napisał @BooB:
nie wiem, może że się nie wyrobił? potem płacz że normy wysokie i się nie da wszystkiego rozwieźć... a jak ma się poprawić jeżeli dla kierownictwa wszystko zawsze jest cudownie rozwożone? - patrz Stefan, kazałem im po 2000 paczek rozwozić na godzinę i oni to wszystko rozwożą, nie wiem jak - ale rozwożą, może dam im jeszcze więcej?