Schizofrenia bezobjawowa
Wywiad z Janem Kossakowskim, który za powieszenie na Krakowskim Przedmieściu zdjęcia Lecha i Marii Kaczyńskich został przymusowo osadzony w szpitalu psychiatrycznym. Czy tak wypowiada się osoba chora psychicznie?

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 24





Komentarze (24)
najlepsze
W moich oczach jest On osobą bardzo prostą, niewątpliwie naiwną (podpisywanie dokumentów, których się nie przeczytało) i bardzo bogobojną (Jego radość z zachowania różańca może wydawać się śmieszna, choć pewnie gdybym ja wylądował w takim miejscu to cieszył bym się z każdej rzeczy osobistej, którą mógłbym zachować przy sobie).
Chciałbym uniknąć dyskusji stricte politycznej, a skupić się na płaszczyźnie
Na miejscu tego pana dochodziłbym swoich praw przed sądem. Najpierw oczywiście musiałbym się zapoznać z polskim prawem, które jest dla mnie ewenementem. Musiałby się tu wypowiedzieć jakiś prawnik i odpowiedzieć na pytanie czy wprowadzenie kogoś w błąd mające na celu świadome ubezwłasnowolnienie jednostki (w praktyce odebranie mu większości praw) to przestępstwo takie samo jak nieświadome podpisywanie umów z TELE2 przez telefon (wyrażenie zgody na bycie ich klientem przez oszustwo),
A tak pozatym nie wiążąc tego z polityką to ja się pytam jak to k!##a możliwe że policjanci z normalnego człowieka zamykają w psychiatryku ? to jest ta wolna i demokratyczna Rzeczpospolita ?
Warszawiacy zaczęli w 1982 roku w 3 rocznicę mszy papieskiej na Placu Zwycięstwa, układać kwiaty w kształcie ogromnego krzyża i palić znicze.Władze te kwiaty co noc sprzątały, ale kwiaty pojawiały się znowu. Wreszcie Plac Zwycięstwa pod pozorem remontu zamknięto i ogrodzono wysokim płotem. Warszawiacy przenieśli się ze składaniem kwiatów i paleniem zniczy pod kościół
edit: sarkazm ofc. - jeszcze mnie ktoś za wariata weźmie:/
Chcę w temacie dołączyć swój głos, głos o tyle istotny, że znam problem schizofrenii bezobjawowej z autopsji. Mam za sobą prawie 2 miesięczny pobyt na oddziale zamkniętym w gościnnym szpitalu na Nowowiejskiej. Od kilku lat poddaję się przymusowej farmakoterapii chociaż niby nie mam takiego obowiązku. Jednak gdybym tylko zrezygnował z wizyt w przychodni i z przepisanych leków, natychmiast moje kłopoty znów by się zaczęły i nie mam tu na myśli żadnych
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora