Raz takiego agresywnego pimpka spotkałem w poczekalni u weterynarza. Właścicielka starsza kobita, powtarzała "nie denerwuj się Maksiu, zaraz przyjdzie pani". Przyszła babka pomocniczka weterynarz i mówi "oj, pani nie może mu pozwalać na takie zachowanie, radzę go wykastrować bo może kogoś ugryźć i będzie problem", a ta jej na to "nie, Maksiu tak się cieszy, on by nikomu krzywdy nie zrobił"... Przyznam że mały s-------n mnie zdominował, siedziałem obok ze swoim mopsem
@silencer4321: jamniki to najgorsze dziady, agresywniejsze od pitbuli( najagresywniejszy pies to ihmo byłba mieszanka to byłby pewnie jakiegoś moskiewskiego stróżującego czy innego kaukaza z jamnikiem właśnie( ͡°͜ʖ͡°)), na szczęście zazwyczaj mogą jedynie nogawki sfatygować, dlatego zgonów nie wywołują
Komentarze (244)
najlepsze
jutro jak skonczy sie moje 5min w necie bede robil live z izby przyjec