@darokrol: taa i miesiąc by Ci po łóżku, szafkach i jedzeniu łaziły :D
Ja tam się boję mrówek od czasu jak byłem mały i jadłem maliny w ogródku. Na jednej siedziała czerwona mrówka i ugryzła mnie w dolną wargę. Takiego bólu jeszcze nie czułem :D Taki piekąco-szczypiący.
Też się zastanawiałem nad hodowlą mrówek , bo w sumie fajne i mało potrzeba :) Ale puki co trzymam to - modliszkę "idolomantis diabolica" też jest niezła . Jak będę posiadał jakiś dobry obiektyw do macro to wrzucę na wykop :) Takie robale to fajna alternatywa dla typowego psa czy kota . Nie dość że oryginalne , to wiele mniej zachodu .
Też mnie to dziwi zawsze myślałem, że korytarzy jest dużo więcej i są one zdecydowanie mniej regularne. Mamy jakiegoś eksperta od współczesnej architektury mrowisk?
Komentarze (36)
najlepsze
Ja tam się boję mrówek od czasu jak byłem mały i jadłem maliny w ogródku. Na jednej siedziała czerwona mrówka i ugryzła mnie w dolną wargę. Takiego bólu jeszcze nie czułem :D Taki piekąco-szczypiący.
Też mnie to dziwi zawsze myślałem, że korytarzy jest dużo więcej i są one zdecydowanie mniej regularne. Mamy jakiegoś eksperta od współczesnej architektury mrowisk?
---spoiler---
byłoby po chopie