Miałem podobną sytuację tylko, że z jeleniem. Z naprzeciwka przejechał samochód oślepił mnie na sekunde, a zaraz za nim z lewej strony wybiegł jeleń i pod ukosem biegł na mnie. Miałem jedną sekundę na zastanowienie się czy hamować czy uciekać na pobocze. Uciekłem na pobocze, jeleń tylko uderzył kopytem w przednie drzwi. Gdybym wtedy hamował to prawdopodobnie zdążyłby wbiec mi przed maskę i kasacja. Tak tylko został ślad do polerki na klarze
Miałem ostatnio podobną akcję tylko z dwoma psami. Jeden gonił drugiego i wybiegły z krzaków. Odbiłem i jakimś cudem (chyba na milimetry) zmiesciłem się między pierwszego uciekającego a drugiego goniącego ( ͡°͜ʖ͡°) Ale serce do dzisiaj mi wali jak o tym pomyśle
Mi kiedyś matrix też włączył test łosia (czy czegoś w tym stylu) na prostej drodze, wąskiej, gdzie z jednej i drugiej strony były co parę metrów drzewa. Niestety za szybko jechałem w nocy i oblałem. W moim przypadku dodatkowo mgła. Ale że na zadupiu totalnym to kto by się przejmował. Złapanie pobocza z lewej po odbiciu i dalej jakoś tak... Ale "łoś" przeżył :| Tamten łoś również ominięty.
Co by nie mówić o tych światłach, tak się spuszczacie nad nimi wykopki, ale w moim volvo 2002 prawa strona jest oświetlona o wiele więcej. Szwedzi z racji łosi już dawno temu zaprojektowali światła które lepiej oświetlaja pobocze. Kto był w Skandynawii ten wie. Tutaj widać tylko nogi i chwała kierowcy że coś zauważył w ogóle.
Komentarze (122)
najlepsze
Niestety za szybko jechałem w nocy i oblałem. W moim przypadku dodatkowo mgła. Ale że na zadupiu totalnym to kto by się przejmował. Złapanie pobocza z lewej po odbiciu i dalej jakoś tak... Ale "łoś" przeżył :| Tamten łoś również ominięty.