"Moja historia z plusem"
Opowiem wam krótka aczkolwiek smutną historię.
Wiem że zawieje sztampą i nudą ale i tak może ktoś przeczyta i uratuje go to przed niepotrzebnym stresem, zaczyna się jak zwykle dzwoni kontakt centre operatora i proponuje ofertę. No nuda.
Starsi państwo w osobie moich teściów uzyskują informację co do atrakcyjności oferty i mega unikatowości. Ba, przedłużają ofertę na telewizje, internet i telefon. Jakby nie
patrzeć flagowy produkt Plusa, swoją drogą ciekawa jak do tej pory oferta. Proponowany jest sympatyczny zestawik za 100 zł miesięcznie, trochę dużo ale za 3 usługi do przeżycia.
I tu zaczynają się schody.
Po kolei dociera kurier i radośni z faktu załatwienia sprawy emeryci podpisują papiery i kładą telefon na półkę czekając aż ktoś przeprowadzi ich przez konfiguracje androida i wtajemniczy w nowy aparat.
Nadal nuda powiecie, na cóż fakt. Oczywiście z 20 stron a4 drobną czcionką czytają 0 podpisując. Słabe , wiem ale jak ma się 70 lat inaczej postrzega się ludzką uczciwość.
A teraz cała zabawa
1 rachunek za tv 20 zł drożej
1 rachunek za telefon 20 zł drożej
Ok
Myślę ludzki błąd, może coś przekręcili ,może mama czegoś nie dosłyszała, trzeba wydzwonić operatora i wyjaśnić
1 próba telefon infolinia
8:30 brak responsu
2 próba
10 min czekania,następnie przy weryfikacji teścia na którego jest umowa, operatorka rozłącza rozmowę
W sumie czemu nie, target za odebrane połączenie policzony, kwitów do pisania 0, ideał
Może przypadek powiecie, no ale jeżeli to przypadek a zna nr zawsze może oddzwonić........
Oki ten kanał komunikacji okazuje się "kanałem"
Żona bierze teścia w samochód i jadą na ul. Wolności 19 42-200 Częstochowa do punktu.
Niby proste
1 podejście Pan za lady odmawia przyjęcia reklamacji
Żona dzwoni tłumacze jej że wg ustawy nie istnieje coś takiego i musi dostać odmowę na piśmie.
2 podejście
Obsługa bez gadania wygania żonę
Pan zamyka lokal o 13:45.
Napis na szybie 14
Refleksja
Reklamacja do 13, zakupy do 14
Uważajcie bo was też to może spotkać
Infolinia Plusa , trudno, przepraszamy napiszcie mailem reklamacje
Napisze, chętnie napisze, teraz już mam czas....
Update 1
wrzuciłem na FB respons 0

Komentarze (11)
najlepsze
A jak się chce oszczędzić na znaczkach i przynosi do punktu osobiście to mówi się jestem kurierem mam dostarczyć to oto pismo, proszę o pokwitowanie odbioru. Nie mówi się co to jest ktoś chce się zapoznać z treścią to ma pokwitować najpierw odbiór.
Szkoda tylko ze gdyby nie nasza reakcja dziadki by zapłacili całość i było by ok dla Plusa. Starsi ludzie w końcu nie korzystają z FB i wykopu, nie składają reklamacji