Przecież akcje takie jak z 3:30 i 3:40 to codzienność. Zawsze zdarzy się że ktoś "zaśpi" lub zamyśli się i nawet bez premedytacji wymusi pierwszeństwo. Przecież w obu sytuacjach można było bez problemy uniknąć sytuacji, ale debil ma pierwszeństwo więc woli p-----------ć i rozwalić samochód niż zahamować. Nigdy czegoś takiego nie zrozumie. Gdybym ja tak robił to miałbym pewnie co najmniej 1 kolizję tygodniowo.
@Enricco: jeszcze dochodzi żal szkody na własnym samochodzie. Ale jak ktoś jeździ ulepem i pracuje za najniższą krajową to później będzie mógł się pochwalić przy kolegach że wyciągnął drugie tyle ile samochód warty, a naprawi za grosze albo nawet palcem przy tym nie tknie ;)
Większość tych zdarzeń choć z ewidentną winą jednej ze stron, nie wydarzyłoby się, gdyby ludzie z pierwszeństwem/poszkodowani nie ufali innym kierowcom, a nie wierzyli w swoje pierwszeństwo.
Urwany wahacz. Tak się kończy nie wymienianie tulei i sworzni. Kupcie w Polsce samochód poniżej 5 tys zł, który nie ma takich problemów. A z zasady kolejny właściciel też nie zrobi, albo wymieni najbardziej wytłuczony element.
@lansvans: Ten wahacz już mu napier.... od przynajmniej roku, tylko cebulaczył z wyminą, dziad jeden. Żeby tego nie usłyszeć to trzeba być głuchym i z premedytacją zaniedbać. Przez takiego cwela, co o takie rzeczy nie dba, można zginąć bo ci wyjedzie na czołówkę. Druga sprawa kto mu podbił przegląd?!
@ver8: dziwi cie to? Ludziom jest niejednokrotnie szkoda 15zł na filtr oleju i decydują się np. co drugą wymianę oleju, a tutaj jest temat tulei przy których często wychodzi coś jeszcze, np. łączniki, końcówki, drążki, sworznie itd. Na zachodzie jak kogoś nie stać na utrzymanie samochodu, to jeździ rowerem albo komunikacja miejską. A w Polsce jakakolwiek zamiana w tym kierunku będzie odebrana jako grabież na biednych. Jestem za wprowadzeniem podatku.
Duza część filmów jest krecona w deszczu, gdzie warunki sa bardzo słabe i prują po zakręcie jak Hołowczyc. Swoja droga, jak na drodze wlotowej na autostrade z niewielką predkoscia ktoś łapie poślizg to na bank coś ma z autem nie tak.
Komentarze (223)
najlepsze
Gdybym ja tak robił to miałbym pewnie co najmniej 1 kolizję tygodniowo.
- disco polo + deszcz + zakręt = 68,4% szanse na wypadek/kolizję na każde 100 km.