ej ale przynajmniej dobre ciśnienie jest w tej myjce :D mi się tak kiedyś zdarzyło właśnie bo zawsze jeździłem na myjkę gdzie jest w rączce spust, a raz pojechałem na inną gdzie woda leci sama po wrzuceniu kasy no i myjka mi wyskoczyła i zaczęła o---------ć dzikie harce po ziemi ale ją szybko złapałem (⌐͡■͜ʖ͡■)
Całkiem zabawne, ale... chłopaki widzą całą akcję, filmują, komentują, a żaden nie podejdzie i nie pomoże gościowi. "Tam masz guzik stop i już" - wystarczyło taką informację przekazać (ba, wystarczyło krzyknąć), a nie cicho do kamery. Czasami myślę, że jak mi się samochód na drodze zapali, to wszyscy najpierw wyciągną smartfony zamiast gaśnic. :(
@chafer: tym bardziej, że chłopaki jako motocykliści mają kaski i inne ochraniacze, więc mogli to po prostu wcisnąć, nie dziwię się, że facet bez tego wolał poczekać aż się kasa skończy i poświęcić lakier niż to łapać.
Też mi się tak kiedyś zdarzyło i to na myjni, na którą często zajeżdżam więc tym razem po prostu coś było spieprzone i wąż zaczął szaleć. Tylko ja jak głupia zaczęłam skakać za nim i próbowałam łapać, co zresztą w końcu się udało. Musiało to wyglądać komicznie (zresztą koleżanka obok prawie sikała ze śmiechu i nawet nie była w stanie się ruszyć żeby pomóc) tym bardziej, że sytuacja miała miejsce w drodze
miałem podobnie jak pierwszy raz myłem samochód na takim ustrojstwie... Rękojeść myjki znajdowała się w takim pojemniku z wodą...wrzuciłem monetę i rękojeść dostała ciśnienia(nie było na nie przycisku jak w większości postoletów...) Dobry refleks i złapałem ją zanim zaczęła latać po aucie, ale i tak się trochę zmoczyłem. Gdybym nie złapał to wyglądało by to podobnie jak na filmie.
Znalazłem na stacji instrukcję obsługi, ale nie było w niej ani słowa o tym, że rekojeść należny
Komentarze (82)
najlepsze
mi się tak kiedyś zdarzyło właśnie bo zawsze jeździłem na myjkę gdzie jest w rączce spust, a raz pojechałem na inną gdzie woda leci sama po wrzuceniu kasy no i myjka mi wyskoczyła i zaczęła o---------ć dzikie harce po ziemi ale ją szybko złapałem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Czasami myślę, że jak mi się samochód na drodze zapali, to wszyscy najpierw wyciągną smartfony zamiast gaśnic. :(
Rękojeść myjki znajdowała się w takim pojemniku z wodą...wrzuciłem monetę i rękojeść dostała ciśnienia(nie było na nie przycisku jak w większości postoletów...)
Dobry refleks i złapałem ją zanim zaczęła latać po aucie, ale i tak się trochę zmoczyłem.
Gdybym nie złapał to wyglądało by to podobnie jak na filmie.
Znalazłem na stacji instrukcję obsługi, ale nie było w niej ani słowa o tym, że rekojeść należny
@M4rcin: Bo to nie hameryka, żeby takie oczywistości w instrukcji musiały być napisane.
źródło: comment_b4ABduMde3xWuXW9QM3GuuVecgP9PduU.jpg
Pobierz