Masz wolne pół godziny i jesteś mściwa? Dzwoń do sanepidu. Producent w tym miesiącu będzie miał zagwarantowane ładnych pare procent produkcji w plecy.
Zresztą, nie oszukujmy się - stacja benzynowa to stacja benzynowa. Ciekawe, czy magazynowali to chociaz w lodówce. Lepiej nie kupowac w takich miejscach - pamiętaj, ze im większy obrót danego towaru, tym mniejsza szansa, ze trafisz na coś nieświezego - a kanapki na Lotosie chyba nie są zbyt chodliwym
Zdarza się. To nie jest nic nienormalnego. Nienormalne by było, gdyby nigdy nie spleśniała. Wystarczy wrócić na stację, pokazać i poprosić zwrot pieniędzy, a nie wrzucać na wykop tanią sensację.
Sprawdz date przyydatnosci do spozycia. To nie jest tania sensacja. Nie jestem oburzoną klientką. Pojechałam na stację, powiedziałam, że chcę zwrócić kanapke zakupioną rano. Sprzedawca nawet nie zapytał dlaczego. Rano na półce były dwie kanapki, później już nie więc podejrzewam, że po prostu wiedział o co chodzi. Pieniądze oddał i nie powiedział ani słowa. I nie to nie jest normalne, że się w sklepach sprzedaje niejadalne rzeczy.
Nie jest to normalne, ale zdarza się. Też mi się kiedyś zdarzyło kupić spleśniały żółty ser. Poszłam do sklepu, zwrócili mi pieniądze. Tobie też - więc jaki masz problem? Zachowali się uczciwie.
Komentarze (46)
najlepsze
Zresztą, nie oszukujmy się - stacja benzynowa to stacja benzynowa. Ciekawe, czy magazynowali to chociaz w lodówce. Lepiej nie kupowac w takich miejscach - pamiętaj, ze im większy obrót danego towaru, tym mniejsza szansa, ze trafisz na coś nieświezego - a kanapki na Lotosie chyba nie są zbyt chodliwym
w tym przypadku to raczej nie chodliwy tylko juz prawie chodzący towar
ZAKOP.
Komentarz usunięty przez moderatora
więc nie zdążyłam zrobić śniadania... - am? AM? KOBIETA? Wykop od co 2 osoby która nie dałaby wykopu gdyby nie ta magiczna końcówka.
A paznokcie? Pomalowane! +10% do wejścia na główną i dodatkowy rzut kostką.