Europejski program dla studentów Erasmus może stać się kolejną ofiarą trwającego kryzysu zadłużenia. Podobnie wygląda sytuacja niektórych funduszy socjalnych.
No i dobrze - skończy się picie i imprezowanie za kasę podatników. I tak kasa, którą dawano naszym studentom, nie pokrywała nawet kosztów utrzymania się w innym kraju.
No i dobrze - skończy się picie i imprezowanie za kasę podatników. I tak kasa, którą dawano naszym studentom, nie pokrywała nawet kosztów utrzymania się w innym kraju.
@krpablo: skoro nawet nie pokrywała kosztów utrzymania to jak za to można było pić i imprezować?
@majkson: Następny, co nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Czy ty rozumiesz, że te 300 euro jest na pokrycie RÓŻNICY w wydatkach w Polsce a w innym kraju? Zakładając, że w Polsce wydajesz 400 euro miesięcznie to dostajesz JESZCZE 300, żebyś za 700 mógł się na jako takim poziomie (oczywiście mówimy tu o studencie) utrzymać gdzieś w innym państwie.
Poza tym bzdury gadasz, 300 euro za granicą jest warte więcej niż
A ja właśnie siedzę na Erasmusie w Bochum. Dostaje 450 E/miesiąc. Na jedzenie (zakupy w Lidlu/Kauflandzie), mieszkanie wystarcza, a nawet piwko mogę do obiadu sobie w domu strzelić (Mortiz Fiege nawet miłe produkty ma). Przyjechałem tu trochę nietypowo. Nie uczęszczam na zajęcia, wykłady itp., ale biorę udział w "Research project". Ode mnie z roku bardzo wiele osób wyjeżdża właśnie w ten sposób i szkoda by było, jakby taka możliwość upadła (nie musimy
@quwer: a dziękuję. Mam wolne dziś i właśnie się do lidla wybieram:). Tutaj (Nadrenia Północna-Westfalia) króluje Alt. Szukam jakieś IPA, czy belgijskich specjałów. Pomimo bliskości granicy, nie udalo mi się wyhaczyć nawet double'a. Do Dortmuntu planuje się kiedyś wybrać i obcziać tamtejsze browary.
Ja byłem na erasmusie dostawałem cale około 350 euro na miesiąc, jak brakowało pieniędzy to po prostu zamiast żebrać u rodziców szedłem do pracy i miałem drugie tyle. Moim zdaniem każdy student powinien wyjechać chociaż na semestr do innego kraju, mnie to bardzo pomogło w życiu, bo nie spędziłem erasmusa tylko na imprezowaniu, bo sam nie specjalnie przepadam za tym:)
@Aerials: @CichyBob: @quwer: W informatorze dla Erasmusów jest napisane, że wyjazd służy do studiowania, a nie do celów zarobkowych, ale każdy może pracować jeżeli nie jest to kosztem studiów.
@Aerials: może mieli tylko wymówkę, żeby mów więcej imprezować;) Załatwienie formalności we wszystkich krajach UE nie jest trudne, dodatkowo jakby ktoś chciał jechać do Szwajcarii to tam też nie robią większych problemów z zatrudnieniem na normalną umowę;)
Zalezy jak kto erasmusa wykorzysta. Ja np zostalam po erasmusie w kraju, ktorym go robialam bo znalazlam prace i dalej tu jestem. Chociaz nie wiem jak dlugo jsszcze bo ten kraj mnie wkur...a
Komentarze (124)
najlepsze
@krpablo: skoro nawet nie pokrywała kosztów utrzymania to jak za to można było pić i imprezować?
Poza tym bzdury gadasz, 300 euro za granicą jest warte więcej niż
słowo klucz: Holandia