- Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody?
- Tak, to prawda, tylko że nie w Moskwie, lecz w Leningradzie, i nie na Placu Czerwonym, a na Placu Rewolucji, i nie samochody, a rowery, i nie rozdają, a kradną.
@obk: przeżyłem kilkanaście lat temu podobną burzę w domku letniskowym, ledwie zdążyliśmy wrócić znad jeziora. Przez okno nie było widać domku oddalonego o 10m, a po burzy na działce była niezła rozpierducha (połamane pobliskie drzewa, krzesła i stoły ogrodowe). Całe szczęście szybko się skończyło, bo domek drewniany nie nastraja pozytywnie jako schronienie przed takim żywiołem.
@Albitos: Rozszyfrowanie tego jest proste: Jako klasyczny Wykopowy no life źle się z tym czujesz że siedzisz w piękną słoneczną pogodę w domu przed kompem, więc jak pogoda jest burzowa to czujesz się ok bo i tak byś nie wyszedł bo pada :)
Komentarze (81)
najlepsze
U mnie kiedyś tak wiało, że czapka mi spadła
Nie we Francji, tylko we Włoszech.
ps.
Wygląda jak by się jezioro wylało.
To tak jak w tym kawale
- Nie w Nowym jorku tylko w Moskwie i nie samochody tylko rowery i nie dają tylko kradną.
- Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody?
- Tak, to prawda, tylko że nie w Moskwie, lecz w Leningradzie, i nie na Placu Czerwonym, a na Placu Rewolucji, i nie samochody, a rowery, i nie rozdają, a kradną.
-Tornado przechodzi koło mojego domu, nagrywam na youtuba!