Wpis z mikrobloga

@Madzialena:

Pewnego razu lis przemykał polami w jasnym słońcu . Nadsłuchiwał , starał się schwytać w uszy każdy szmer w powietrzu . Był lisem . Człowiek zaś - jego potencjalnym wrogiem !

Przystanął , bo drogę zagrodził mu drewniany płot . Za nim wiło się tysiące poplątanych winorośli a z gałęzi zwisały wielkie , soczyste winogrona
  • Odpowiedz