Wpis z mikrobloga

@Zeroize: Ja bym bardziej powiedział, że ten w łazience wybrał spokojne życie. Mniej zaryzykował (sam pisałeś, że dałeś mu taryfę ulgową na początku), ale też mniej zyskał. Taka lokata. Drugi za to poszedł prosto na giełdę z całym dorobkiem życia (czyli w zasadzie własnym życiem). Zaryzykował sporo, bo chciałeś go u----ć. Jednakże poszczęściło mu się, dostał szansę od losu i dobrze ją wykorzystał. Obydwie jednostki w społeczeństwie są potrzebne i
  • Odpowiedz