Wpis z mikrobloga

@Ilovestripes: oprócz Szczecina i najbliższych okolic pewnie gdzieś się znajdzie. Głównie w nadmorskich miejscowościach jak Świnoujście, Pobierowo itp., w których znane są gastronomiczne upodobania Szczecinian. Im dalej od stolicy województwa tym gorzej. Obecnie mieszkam w Poznaniu i tam nikt nie słyszał o frytburgerze :( tam są same lokale z "prawdziwymi burgerami" co w sumie jest spoko, aczkolwiek sentyment pozostał. Zwłaszcza kiedy w portfelu po melanżu hajsu nie ma zbyt wiele
  • Odpowiedz