Jofiel
4
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Solitary_Man
@simsoniak: większy niż mój kot wtf?
1
s.....k
s.....k
@Roballo: Mój głównie szuka jedzenia - kiedyś ukradł jeden pieróg i i zaciągnął. Pod poduszkę. Przez caaałą pościel. ;]

Głównie się przywita, da wygłaskać i wycałować - ucieknie, posiedzi pod wersalką: i jak go nie wołam i nie zaczepiam to wylezie i to on będzie mnie zaczepiał: i sępił swoje szczurze przysmaki. A kradnie jeszcze do wersalki skarpetki, śmieci (potrafi kosz na śmieci wywrócić)... Zdarzyło mu się też złapać koniec
1
Roballo
@simsoniak: raczej każdy samiec je posiada :D

--

Wyslane z Wykoparki dla Androida
1
s.....k
s.....k
@Jofiel: Szczura nigdy nie widzieli...
0
s.....k
s.....k
@Solitary_Man: Okejko, jest duży - ale poza tym szczur jak szczur. :D No i brudny.

[Mówię, że normalny - mój niedługo będzie tak samo gruby. Tylko, że cztery razy krótszy. :D]
0
K.....5
K.....5
@Jofiel: ale zajebisty. Hodowałbym!
0
Roballo
@simsoniak: masz szczura?!:D
0
s.....k
s.....k
0
Roballo
@simsoniak: oddasz czy trzeba się z Tobą żenić by je mieć?:(
0
s.....k
s.....k
@Roballo: Grubego nigdy nie oddam - bo i on beze mnie, i ja bez niego sobie nie poradzę - a żenić się nie będę. I tak by Cię nie zaakceptował i by na Ciebie sikał - ale jak chcesz swojego szczurka to Cię odeślę do odpowiednich ludzi. :)
0
Roballo
@simsoniak: Moje dwa niestety już nie żyją, jestem jeszcze w żałobie i poczekam trochę czasu zanim będą nowe ;) Oba raka miały
0
s.....k
s.....k
@Roballo: To mój pierwszy - ale wątpię, że po tym będę chciała kolejnego. Jest jedyny na świecie, tu nie chodzi o sam fakt zwierzaka - ale o jego miejsce: i moment pojawienia się w życiu. Gruby to jedna z lepszych rzeczy, jakie mnie na studiach spotkały. ;)
0
Roballo
@simsoniak: masz tylko jednego?
0
s.....k
s.....k
@Roballo: Tak - i wiem, nie powinnam. Ale to nie moja decyzja - Gruby był prezentem, szukanie nowego właściciela: ja go przygarnęłam. Jestem studentką, nie miałam mozliwości na posiadanie dwóch - głównie to kwestia odbywających się czasem podróży (Gruby na pociągi nie narzeka, ludzie na niego też nie - raczej się zachwycają jaki jest śliczniusi i grzeczny:), też miejsca zamieszkania. I Gruby się przyzwyczaił do samotności - jego parą jestem
0
Roballo
@simsoniak: Ja to rozumiem, tyle, że te szczury nie potrafią się przyzwyczaić do samotności, tutaj chodzi o fakt, że jest szczęśliwy, ale mógłby być bardziej. Jednakże to twoja wola i jego w pewnym sensie ;P Co do akceptacj drugiego miałem też dopiero po czasie, ale szczury da się do siebie w razie czego przyzwyczaić i nie czują się odtrącone jeżeli drugiego przytulam czy coś :)
0
s.....k
s.....k
@Roballo: Wiem, czytałam o przyzwyczajaniu dużo, konsultowałam to z weterynarzem - relacja moja z Grubym jest dość charakterystyczna, on chyba naprawde mnie traktuje jako swojego szczurzego partnera - jest wybitnie rozpuszczony, raczej nie umiałby się z nikim teraz dzielić. :)
0
Roballo
@simsoniak: hehe:D albo Ty byś nie umiała się nikim z nim dzielić :P Rasowy czy brany tak z hodowli, chorował?
0
s.....k
s.....k
@Roballo: Sklepowy. We wrześniu zastrzyki - świerzb. W grudniu skończył rok (jakoś na początku).
0
Roballo
@simsoniak: To trafił Ci się dobry fajny osobnik, bo sklepowe mają czarną opinie. Z ciekawości twój też jak Ciebie widzi to coś Ci przynosi?:D
0
s.....k
s.....k
@Roballo: Nie, on raczej patrzy co mógłby mi ukraść. :D
0