Aktywne Wpisy

patinete +174
Jaki był największy kit, jaki wciskano Wam w dzieciństwie, a w dorosłości okazało się, że to całkowita bzdura?
Chodzi o te wszystkie mądrości, które przez lata przedstawiano nam jako oczywiste prawdy, a z czasem okazywały się zwyczajnie bezsensowne albo wręcz szkodliwe. Jak choćby przekonanie, że trzeba zawsze zjadać wszystko do czysta, wbrew sobie, bo inaczej to wyrzucamy pieniądze, albo że ciężka praca sama w sobie wystarczy, żeby zostać docenionym i awansować.
A
Chodzi o te wszystkie mądrości, które przez lata przedstawiano nam jako oczywiste prawdy, a z czasem okazywały się zwyczajnie bezsensowne albo wręcz szkodliwe. Jak choćby przekonanie, że trzeba zawsze zjadać wszystko do czysta, wbrew sobie, bo inaczej to wyrzucamy pieniądze, albo że ciężka praca sama w sobie wystarczy, żeby zostać docenionym i awansować.
A
źródło: d
Pobierz
johann_10 +53
Uwielbiam te poradniki dla facetów w stylu „co pisać żeby ona chciała z tobą rozmawiać”.
Doktoraty z psychologii żeby łaskawie pańcia chciała ci odpisać, tymczasem ona nic nie musi bo jest kombietką.
Szczytem jej inicjatywy będzie „hejka co tam?🙂” - ale nie licz raczej że dostąpisz tego zaszczytu.
Przesrane
Doktoraty z psychologii żeby łaskawie pańcia chciała ci odpisać, tymczasem ona nic nie musi bo jest kombietką.
Szczytem jej inicjatywy będzie „hejka co tam?🙂” - ale nie licz raczej że dostąpisz tego zaszczytu.
Przesrane
źródło: IMG_6331
Pobierz




Mam szybkie pytanie odnosnie ugody mediacyjnej.
Mam kolo 35 000 netto miesiecznie, 3 dzieci, zona w okolicy 5000 netto, ale jeszcze nie pracuje. Koszty dzieci okolo 8400, razem z dosyc hojnym mieszkaniem - w sensie liczylem koszty wynajmowanego mieszkania po prostu na 5 i mnozylem razy 3 gdzie sady raczej robia tak, ze biora tylko roznice miedzy tym co by mieszkala sama a z dziecmi. Chcialem dac 6000 alimentow na cala 3 max i daje jej 800 plus cale. Padla od prawnika zony propozycja, ze jak sie zgodze na 7500 to mi od razu podpisza rozdzielnosc majatkowa- wiec to co place kredytu to bede mogl potem wnosic o zwrot nakladowe etc (kredytu mam rate 1400 miesiecznie). Do tego mam opieke 35% i polowe swiat/wakacji, wiec bede wtedy pokrywal koszty. Realnie mysle, ze rozwod by byl za okolo 10 miesiecy bo chcemy jeszcze dac sobie szanse. Okolo 20000 miesiecznie odkladam teraz, wiec za kazdy miesiac zyskuje powiedzmy jakies 11000 uwzgledniajac to ze za kredyt mi bedzie musiala zwrocic.
Czy to jest dobry deal czy raczej cisnac te 6000 bez tej rozdzielnosci? Bo potem i tak inflacja bedzie i za 5 lat to bedzie tyle co te 6000 pewnei.
I tak w sumie chce placic wiecej, ale teraz moga byc turbulencje na rynku pracy, wiec myslalem jeszcze o tym zeby dodac klauzule ze jak strace prace to spada mi do 5500 np ale nie wiem jak to dziala. #rozwod
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
📢 Sprawdź nowe narzędzia na mirko.pro - Mirko Pobieracz oraz Mirko Ban
żarlem sie z nia o to w sadzie bo nie godzilem sie na prywatne przedszkole i ostatecznie zawarlismy umowe ze ja pokrywam 25% kosztow przedszkola ona reszta w sumie place
Podziwiam. Dwa bajty w pierwszym i na dodatek w jednym zdaniu.
Gdybyś zarabiał 35k miesięcznie to byś nie pytał byle kogo na Wykopie