Wpis z mikrobloga

@srgs: bardzo dobrze powiedział. To nie wina nawierzchni, że debila za kółkiem wyrzuciło z drogi na trzydziestce. Możesz n-----ć progów zwalniających, świateł, kamer i szlabanów, zawsze jakiś idiota znajdzie sposób na wypadek.
W moim mieście zrobiono trzy progi zwalniające na odcinku 200 m i ludzie jeżdżą (często dosyć szybko) chodnikiem, żeby je ominąć ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@trollingisanart: nie, to jest zywy (ledwo co) przedstawiciel jasniepanujacego po/ko. czyli ciepla woda w kranie, po co cos robic, dobra jest, nie ruszac. Na c--j cos takiego trzymac jak samo w sobie dobrze jest? sorry ale to banda nieudacznikow na kazdym kroku jest. Powinien wyjsc, powiedziec ze zastosowane tam od dawna ograniczneia nie sprawdzaja sie, (1/3 przekracza tam predkosc) i pokazac sprawczosc i ze beda szykany, progi, fotoradar czy c--j
  • Odpowiedz
@srgs: ale to ty sobie wymyśliłeś jakieś bajki z tym, że chłop powiedział, żeby nic z tym nie robić. Chłop zwrócił uwagę na ludzki aspekt wypadków, w którym momencie według ciebie on powiedział coś w stylu „ po co cos robic, dobra jest, nie ruszac”?
  • Odpowiedz