Wpis z mikrobloga

@wfyokyga: na początku nowego stulecia kupowało się to na rynku. Najlepoej było w okresie zimowym, kiedy było szybko ciemno. Jako gówniarz siadało się w oknie i świeciło promieniem z kropką przed chłopów idących z parkingu do domu. Niektórzy zwiewali w popłuchu do klatek schodowych w panice xD
  • Odpowiedz
@wfyokyga: Starsi koledzy palili p-------y. Jak siedzieliśmy wieczorem na ławce to wypuszczali dym i jak świecili to linię lasera było widać. Wtedy się jarałem że jak pułapki na filmach.
  • Odpowiedz